Religia w szkole

Tematy dowolne (wymaga rejestracji by czytać)

Re: Religia w szkole

Postprzez Matt Kaboom » 17 lipca 2013 , 10:35

Wyleciał mi ten wątek, a przecież moje dziecko co roku kończy kolejną klasę.

W zeszłym roku (2012) na zakończeniu dla najlepszych obecny był oczywiście proboszcz. Został oficjalnie przedstawiony i jako jeden z VIPów wręczał nagrody i gratulował.

A w tym roku, ciekawostka. Po pierwsze nie przedstawiono go jako VIPa. Przedstawiono "naszego" senatora, gościa z kuratorium, nawet komendanta straży pożarnej, a proboszcza nie. Po drugie, kiedy przyszło do wręczania nagród - a robią to niektórzy z VIPów - proboszcz nie został poproszony do ich wręczania. Co śmieszniejsze, wykazał się inicjatywą i sam poszedł na scenę. Mniej więcej po 40 minutach (całość trwała prawie dwie godziny) opuścił ją niezatrzymywany i niewspominany przez nikogo. Nie znam katechety w szkole, ale też nie przypominam sobie, żeby jakieś nagrody wręczała swoim uczniom.
Avatar użytkownika
Matt Kaboom
 
Posty: 745
Dołączył(a): 10 sierpnia 2010 , 10:34
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez annahelena » 23 sierpnia 2013 , 16:09

Syn w tym roku zaczyna karierę w podstawówce. Początek roku rozpoczyna się mszą świętą. Dyrekcja nie omieszkała o tym wspomnieć w zawiadomieniu na stronie internetowej. Na szczęście napisali kiedy rozpoczęcie w szkole, bo bym musiała czatować pod kościołem, żeby trafić z godziną.
Z racji tego, że syn nie będzie chodził na religię musi zostać zapisany do świetlicy. Jestem z tego faktu bardzo zadowolona, bo z racji tego, że nie pracuję to miejsce mu się nie należy. To jakiś plus z niechodzenia na religię. Minusów pewnie będzie więcej. :/
annahelena
 
Posty: 28
Dołączył(a): 31 sierpnia 2011 , 00:15
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez Wolf » 25 sierpnia 2013 , 21:21

Jak by nie podali, to wystarczy telefon do dyrekcji i sprawa bardzo szybko jest ustalana - dyrektor na ogół woli nie mieć na siebie kwita w kuratorium.
"Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków: miłość, gniew, odwagę, strach... Przeżyją tylko te, które nakarmisz"

07.03.2009 - tak jakby urodzony na nowo.
Avatar użytkownika
Wolf
 
Posty: 710
Dołączył(a): 8 lutego 2009 , 22:36
Lokalizacja: okolice Warszawy
Gadu-Gadu: 3183659

Re: Religia w szkole

Postprzez makowiecki » 27 sierpnia 2013 , 13:50

U nas w szkole kto nie chodził na religię miał chodzić na etykę. W sumie rozwiązanie było moim zdaniem bardzo dobre
makowiecki
 
Posty: 5
Dołączył(a): 27 sierpnia 2013 , 13:42
Gadu-Gadu: 1254478

Re: Religia w szkole

Postprzez annahelena » 2 września 2013 , 14:48

Pani nauczycielka przy moim pytaniu czy dziecko będzie odprowadzane na czas religii (jedna nam wpadła miedzy lekcjami) to się lekko zamotała.
Zapisałam na te godzinę do świetlicy. Mają prowadzić tam albo do biblioteki. Z tego co widziałam na liście będzie jeszcze jedna dziewczynka, która nie będzie chodzić. Zobaczymy w przyszłym tygodniu po zebraniu.
U nas nie ma etyki.
annahelena
 
Posty: 28
Dołączył(a): 31 sierpnia 2011 , 00:15
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez Matt Kaboom » 2 września 2013 , 16:31

Przy okazji, tutaj są kościelne dokumenty dotyczące religii w szkole:


Jeden z ładniejszych kwiatków z podstawy programowej:
[Uczeń] charakteryzuje podstawy intelektualne oświecenia, zwłaszcza deizm i racjonalizm, zauważając ich antychrześcijańskie nastawienie
Avatar użytkownika
Matt Kaboom
 
Posty: 745
Dołączył(a): 10 sierpnia 2010 , 10:34
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez proch » 3 września 2013 , 21:17

A gdy wprowadzali religię do szkół to biskupi byli potulni jak baranki...

http://wyborcza.pl/1,75968,14537497,Zno ... borcza#Cuk

W nowym roku szkolnym Episkopat rozpoczyna nową kłótnię o religię w szkole. "Ministerstwo Edukacji Narodowej robi dużo, aby obniżyć rangę lekcji religii w polskiej szkole, usuwając ją z ramowego programu nauczania" - ogłosił abp Stanisław Gądecki, wiceprzewodniczący Episkopatu.
Chodzi o to, że w rozporządzeniu MEN o ramowym planie nauczania zapis o nauczaniu religii i etyki przesunięto do części o szkolnym planie nauczania, który przygotowują dyrektorzy szkół. Hierarchowie obawiają się, że może się okazać, iż religia będzie odpłatna albo nie będzie dwóch godzin tego przedmiotu w tygodniu.

Szefowa MEN Krystyna Szumilas tłumaczyła już, że zmiany w rozporządzeniu są wyłącznie "redakcyjne" i z religią wszystko zostaje po staremu. Ale biskupom to nie wystarcza. Ich zdaniem szkoła publiczna powinna religię katolicką traktować na równi z matematyką czy historią.

Z innej strony zaatakował MEN ks. Piotr Tomasik z Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu. Nawiązując do matury z religii, której domaga się Kościół, stwierdził, że "obecny skład ministerstwa ma w tej sprawie dosyć nieprzejednane stanowisko". "Uważamy, że skoro religia jest przedmiotem szkolnym nauczanym przez dwanaście lat, to co stoi na przeszkodzie, by uczniom, którzy chcą zdawać religię jako przedmiot dodatkowy, to umożliwić?" - pyta retorycznie.

Główna przeszkoda to program religii, nad którym MEN nie ma żadnej kontroli - przygotowuje go Kościół. Zdarzało się, że katecheci oceniali praktyki religijne, a nie wiedzę.

Do tego wszystkiego Komisja Wychowania Katolickiego znienacka oświadczyła, że "uczestnictwo w zajęciach z etyki nie spełnia w żadnym zakresie wymogu przygotowania do sakramentów i nie może być respektowane przy podejmowaniu decyzji o wyrażeniu zgody co do ich przyjęcia". To oczywiste, że aby dziecko poszło do komunii, musi najpierw chodzić na religię. Biskupi nie bez przyczyny postanowili jednak tę oczywistość przypomnieć. Po co?

Kard. Nycz tłumaczył: "Przyszło pokolenie ludzi 30-35-letnich, już uformowane w nowym czasie, które uważa, że religia ich dziecku nie jest potrzebna, i posyła je na neutralną etykę. Ale możliwe, że pod wpływem nacisków dziadków i krewnych (...) ulegną i będą potem sami próbowali wywrzeć nacisk na proboszcza, żeby dopuścił ich dziecko do I komunii".

Episkopat widzi, że pozycja religii w szkole słabnie. Sęk w tym, że dzieje się tak wcale nie ze względu na jej rzekome deprecjonowanie przez państwo, tylko dlatego, że coraz więcej dzieci i ich rodziców woli etykę. O ile szkoła daje im taką szansę - MEN szacuje, że w ostatnim roku szkolnym etyki uczono ledwie w 4,5 proc. szkół. "Gazeta" opisywała przypadki wypisywania się całej klasy z religii.

Duchowni powinni szukać przyczyn w poziomie nauczania religii, przygotowaniu katechetów. Tymczasem decydują się na dość rozpaczliwy krok: bezpodstawnie oskarżają państwo o spychanie religii do narożnika, żądają dla niej dodatkowych przywilejów, zachęcają rodziców, by zainteresowali się religią w szkole nie ze względu na wartości, jakie ze sobą niesie, ale z czysto pragmatycznych względów - jeśli nagle zdecydują się dzieci posłać do komunii, furtka może być zamknięta. Więc lepiej na religię, etyka się po prostu nie opłaca. Mocno ujął to rzecznik Episkopatu ks. Józef Kloch, wedle którego rodzice wybierający dla dzieci etykę "oddalają je od sakramentów".

Wszystkich przebił ks. Tadeusz Panuś związany z Komisją Wychowania Katolickiego: "Gdy uczeń wybiera etykę w szkole zamiast lekcji religii, to grzeszy przeciw pierwszemu przykazaniu".

Kard. Nycz dał do zrozumienia, że Kościół akceptuje taki stan rzeczy, w którym komunia jest pustym rytuałem odbębnianym pod wpływem krewnych. Czy do tego właśnie ma służyć katecheza w szkole i na tym ma się opierać jej wyższość nad etyką?
I'm normally not a praying man, but if you're up there, please save me Superman
Avatar użytkownika
proch
apostazja.info
 
Posty: 278
Dołączył(a): 15 listopada 2007 , 19:29

Re: Religia w szkole

Postprzez mietulek » 15 września 2013 , 23:05

U mnie w liceum rozwiązali to pomysłowo. Uczniowie, którzy nie chodzili na religię, mieli etykę w inne dni tygodnia i moim zdaniem to było uczciwe.
mietulek
 
Posty: 4
Dołączył(a): 15 września 2013 , 22:58
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez Wolf » 16 września 2013 , 20:43

Przy czym niezgodne z prawem - bo tak religia, jak i etyka są przedmiotami dodatkowymi, stąd nie ma takiej zasady, że jak nie chodzisz na jedno, to musisz chodzić na drugie.

Szczególnie, że program nauki etyki jest dość schrystianizowany.
"Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków: miłość, gniew, odwagę, strach... Przeżyją tylko te, które nakarmisz"

07.03.2009 - tak jakby urodzony na nowo.
Avatar użytkownika
Wolf
 
Posty: 710
Dołączył(a): 8 lutego 2009 , 22:36
Lokalizacja: okolice Warszawy
Gadu-Gadu: 3183659

Poprzednia strona

Powrót do Hyde Park



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron