Religia w szkole

Tematy dowolne (wymaga rejestracji by czytać)

Religia w szkole

Postprzez Matt Kaboom » 22 czerwca 2011 , 21:24

Dziś byłem na zakończeniu szkoły podstawowej przez mojego syna. Na trzech honorowych miejscach: jakiś dyrektor od edukacji na całą gminę, senator RP i proboszcz. Rozumiem, że dyrekcja z pionu edukacji, ale po jakiego wacka tam polityk i klecha?

Szybko się wyjaśniło po co: wraz z dyrektorem szkoły i wychowawcą kończącej podstawówkę szóstej klasy wręczali na środku sali nagrody i uściski dłoni. Ot, taki miły gest ze strony szkoły świeckiej i apolitycznej. Na koniec sami sobie powręczali dyplomy, gratulacje i uściski.

W chwili gdy dyrektorka ogłaszała zakończenie uroczystości proboszcz wpiepszył jej się w mikrofon i... życzył udanych wakacji z aniołem stróżem, bo ten zawsze przy dzieiach jest, i trzeba się do niego modlić. No i wezwał wszystkich do modlitwy i głośno przez mikrofon zmówił hokus pokus do anioła stróża. Po zakończeniu zwrócił się do dyrekcji mówiąc, że to wspaniałe osiągnięcie naukowe, że wszyscy uczniowie znają tę modlitwę.

Zaczynam się obawiać o państwową edukację mojego dziecka.
Avatar użytkownika
Matt Kaboom
 
Posty: 745
Dołączył(a): 10 sierpnia 2010 , 10:34
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez Smok » 23 czerwca 2011 , 00:21

No co Ty...
Przecież mamy świecką szkołę i świeckie Państwo...
A jak masz jakieś wątpliwe wątpliwości to popatrz na krzyż w sali posiedzeń Sejmu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej...
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez huzar » 23 czerwca 2011 , 11:30

To konsekwencje życia w państwie ciemnogrodzkim. Masz do wyboru dwie opcje. Pierwsza to próba pomocy przy zmianie zacofanej mentalności swoich rodaków, a druga przeprowadzka do bardziej cywilizowanego kraju. Możesz też wybrać trzecią opcję, z której korzysta większość ateistów - konformizm.
Panie, ta hipoteza była mi zbędna.
Avatar użytkownika
huzar
 
Posty: 882
Dołączył(a): 4 grudnia 2010 , 19:53
Lokalizacja: Jasło
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez Kitka » 23 czerwca 2011 , 15:39

Ja bym się po takim zakończeniu roku szkolnego wybrała do dyrektorki tej szkoły i powiedziała jej, że takim zachowaniem księdza wbrew Twojej woli zostałeś zmuszony (Ty i Twoje dziecko, które jak rozumiem na religię nie chadza) do uczestnictwa w obrzędzie religijnym. Bez żadnego straszenia paragrafami, jeśli to rozsądny człowiek, wystarczy jej przedstawić Twój punkt widzenia na tą sytuację i powinna zrozumieć. Dyrekcja szkoły pracuje też w wakacje. Jeśli nie zrobi się nic, będą uważać, że w takim zakończeniu roku nie ma nic dziwnego.

W podstawówce, do której chodzi mój młodszy syn, dzień przed końcem roku była co prawda msza, ale wyjście na nią (z wychowawczynią) było dla chętnych i po zajęciach w szkole. Samo zakończenie roku było absolutnie świeckie.

Matt, Ty się nie obawiaj o "państwową edukację" Twojego dziecka, tylko o to, że przed Tobą gimnazjum. Oby przez najbliższe 3 lata przybyło Ci jak najmniej siwych włosów :wink:
Nie wyrażam zgody na cytowanie moich wypowiedzi w całości lub części na portalach innych niż apostazja.pl, apostazja.info
Avatar użytkownika
Kitka
Strażniczka piekieł
 
Posty: 359
Dołączył(a): 17 marca 2010 , 15:30
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez terrae » 24 czerwca 2011 , 04:09

Kitka napisał(a):Ja bym się po takim zakończeniu roku szkolnego wybrała do dyrektorki tej szkoły i powiedziała jej, że takim zachowaniem księdza wbrew Twojej woli zostałeś zmuszony (Ty i Twoje dziecko, które jak rozumiem na religię nie chadza) do uczestnictwa w obrzędzie religijnym. :wink:

Mowienie o zmuszeniu nic nie da, bo jak dyrektorka jest klerykalna to sie tylko ucieszy ze mogła byc moze "nawrocic" kilka duszyczek. Pytanie skąd ten pomysł zaproszenia klechy. Czy z "gory" czy tez inicjatywa dyrektorki. Co mowi regulamin, czy dyrektorka moze sobie zapraszac specjalnych gosci. Zreszta po minie dyrektorki powinno byc widac czy ona czynnie brała udział w tym spektaklu czy tez robiła dobrą mine do złej gry, nie chcąc np. stracic pracy.
Mysle tez, ze skoro tak fajnie poszło to ten "anioł stroz" pojawi sie teraz czesciej na imprezach szkolnych w tej szkole. Pytanie jak temu zapobiec, co na to inni rodzice.
Moze w zanadrzu ukryc Palikota i gdy anioł stroz wyskoczy to Palikot tez odwali jakis show. Albo przebrac sie za ortodoksyjnego Zyda i zmowic jakąs zydowska modlitwe, dla rownowagi.
A przede wszystkim takich aniolw strozow nagrac (chociazby komorka) to sie chociaz posmiejemy (gorzkim smiechem).
Avatar użytkownika
terrae
 
Posty: 313
Dołączył(a): 20 października 2009 , 04:43
Lokalizacja: Valhalla

Re: Religia w szkole

Postprzez Kitka » 24 czerwca 2011 , 11:33

Może mi jeszcze nie przeszedł młodzieńczy idealizm i do tego mam szczeście, ale jak na razie każdą podobną sytuację, która spotykała mnie na linii szkoła - moje dzieci, udawało mi się załatwić metodą spokojnej i rzeczowej rozmowy z osobą odpowiedzialną za dane zdarzenie. I za każdym razem postępowanie "szkoły" ulegało zmianie.

Nie można oczywiście wykluczyć, że dyrektorka, o której mowa w tym wątku, jest klerykalnym betonem, ale większe jest prawdopodobieństwo, że sytuacja wymknęła się jej spod kontroli i po prostu nie pomyślała, że taki przebieg uroczystości może kogoś urazić. Podobnie jak nauczycielka polskiego mojej córki, która wymagała wiedzy z religii i podejrzewałam już dyskryminację ze względu na wyznanie - a przy rozmowie okazało się, że nawet nie przyszło jej do głowy, że nie wszyscy się tego przedmiotu uczą.

Zamiast nagrywać i śmiać się - lepiej rozmawiać, tłumaczyć, przedstawiać swoje racje. Tylko w ten sposób mamy szansę coś w tym kraju zmienić.
Nie wyrażam zgody na cytowanie moich wypowiedzi w całości lub części na portalach innych niż apostazja.pl, apostazja.info
Avatar użytkownika
Kitka
Strażniczka piekieł
 
Posty: 359
Dołączył(a): 17 marca 2010 , 15:30
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez Dorota » 25 czerwca 2011 , 20:34

We wszystkich szkołach, do których chodziłam zakończenie i rozpoczęcie roku odbywało się przy udziale księdza, który też miał swoje 5 minut na popaplanie sobie do mikrofonu. Ot, taka nowa, świecka tradycja.
Natomiast zapraszanie oficjeli z Warszaffki, to, przynajmniej w oczach gminnych, szczególnie małomiasteczkowych, władz i dyrektorów sposób na dodanie sobie splendoru zaś dla samych oficjeli-początek kampanii. Kolejna, tym razem bardzo stara, świecka tradycja.

@Kitka, gdyby rodzice się tak nie przejmowali, to by im siwe włosy nie przybywały. ;)

Swoją drogą, niesamowitym niedopełnianiem obowiązków służbowych muszą wykazywać się te anioły stróże skoro rokrocznie na, polskiej, pobożnej, wsi jest tak wiele wypadków z udziałem dzieci biorących udział w pracach polowych.
Avatar użytkownika
Dorota
 
Posty: 2555
Dołączył(a): 25 września 2008 , 22:38
Gadu-Gadu: 25031906

Re: Religia w szkole

Postprzez Codeine » 25 czerwca 2011 , 22:11

No po prostu nie wierzę. Gdy chodziłam do szkoły: podstawowej, średniej a potem na studia (które ukończyłam jakiś rok i pół temu, więc nie tak dawno), nie widziałam ANI JEDNEGO katabasa. W ogóle ksiądz w szkole/na uczelni to dla mnie jakieś kuriozalne novum. Tyle się pozmieniało przez ostatnie sześć lat, czy ja po prostu miałam szczęście trafiać do szkół, które kiecuny omijały szerokim, łopoczącym łukiem? :shock:
Every day over 950 kids die of hunger. If you still think god is all-loving, then:

Obrazek

Na początku był Chaos, jest w środku i będzie na końcu! - ja.
Avatar użytkownika
Codeine
 
Posty: 719
Dołączył(a): 16 sierpnia 2009 , 21:00
Lokalizacja: Łódź-Katokracja
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez huzar » 25 czerwca 2011 , 23:59

Codeine napisał(a):No po prostu nie wierzę. Gdy chodziłam do szkoły: podstawowej, średniej a potem na studia (które ukończyłam jakiś rok i pół temu, więc nie tak dawno), nie widziałam ANI JEDNEGO katabasa. W ogóle ksiądz w szkole/na uczelni to dla mnie jakieś kuriozalne novum. Tyle się pozmieniało przez ostatnie sześć lat, czy ja po prostu miałam szczęście trafiać do szkół, które kiecuny omijały szerokim, łopoczącym łukiem? :shock:
W Polsce te szkoły, do których chodziłaś?
Panie, ta hipoteza była mi zbędna.
Avatar użytkownika
huzar
 
Posty: 882
Dołączył(a): 4 grudnia 2010 , 19:53
Lokalizacja: Jasło
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez terrae » 26 czerwca 2011 , 00:13

Codeine napisał(a):No po prostu nie wierzę. Gdy chodziłam do szkoły: podstawowej, średniej a potem na studia (które ukończyłam jakiś rok i pół temu, więc nie tak dawno), nie widziałam ANI JEDNEGO katabasa. W ogóle ksiądz w szkole/na uczelni to dla mnie jakieś kuriozalne novum. Tyle się pozmieniało przez ostatnie sześć lat, czy ja po prostu miałam szczęście trafiać do szkół, które kiecuny omijały szerokim, łopoczącym łukiem? :shock:

Katabasy mają doskonały wywiad i wiedzą gdzie mogą sobie pozwolic, a gdzie po prostu dostaliby kopa w doope.
W tej konkretej szkole to własnie jest moze proba zdobycia nowego terenu, jesli to jest tylko na zakonczenie szkoły to "wiadomo", ze uczniowie nie wrocą, ludzie idą dalej i nie chce im sie protestowac.
Katabasy to doskonale wiedzą i chyłkiem probują zawłaszczyc nowy teren.
Dlatego trzeba protestowac.
Avatar użytkownika
terrae
 
Posty: 313
Dołączył(a): 20 października 2009 , 04:43
Lokalizacja: Valhalla

Re: Religia w szkole

Postprzez michu:) » 26 czerwca 2011 , 03:51

Kurcze już dobrze nie pamiętam podstawówki i gimnazjum. Występów pana w kiecce w pierwszy dzień, jego płomiennych przmów porywających tłumy nie przypominam sobie. W liceum ksiądz był na rozpoczęciu, ale stał w gronie pedagogicznym. Na moim wydziale był jeden "xiąc".
Avatar użytkownika
michu:)
 
Posty: 840
Dołączył(a): 14 lutego 2010 , 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez Matt Kaboom » 27 czerwca 2011 , 10:43

Sorry za moją nieobecność na forum.

@Kitka
Jak już kiedyś pisałem, moje dziecko chodzi na religię.

@terrae
Pomysł zaproszenia wydaje się, że wyszedł od dyrektorki: w podziękowaniach do „szacownego gremium” mówiła o pomocy jakiej udzielił proboszcz szkole. Nie mam pojęcia o czym konkretnie mówiła, może o pomocy duchowej w postaci modlitwy? Nie jest to też próba zdobywania nowych terenów, raczej doglądanie folwarku: pozycja księży w mojej wsi była zawsze bardzo silna.

@Kitka znowu,
Dyrektorka z pewnością wie, że nie wszyscy chodzą na religię: jednym z dwóch najlepszych uczniów opuszczających podstawówkę jest jawny wyznawca innej religii, który na zajęcia nie chodzi a jego ojciec swego czasu zrobił w szkole awanturę o lekcje. Rzeczywiście sytuacja wyglądała na nieprzewidzianą przez dyrekcję. Dyrektorka już kończyła uroczystości, kiedy czarny po prostu podszedł do niej i poprosił o mikrofon. Ale nie wyglądała też na zażenowaną czy zdegustowaną.

@Dorota
Ten oficjel z Warszafki to senator z Częstochowy, którego córka chodzi to tej szkoły. W ogóle w parlamencie zajmuje się sportem i w trakcie imprezy odniosłem wrażenie, że najbardziej radowało go wręczanie nagród za osiągnięcia sportowe. Ale i tak niesmak pozostaje.
Avatar użytkownika
Matt Kaboom
 
Posty: 745
Dołączył(a): 10 sierpnia 2010 , 10:34
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez annahelena » 6 września 2011 , 10:00

Serdecznie witam na forum.
Czy ktoś z Was, kto ma dziecko w przedszkolu/szkole miał jakieś problemy ze strony nauczycieli, uczniów, organizacji zajęć?
Ja w zeszłym roku wreszcie doszłam do tego, że wszystko co mi wciskano to pic na wodę. Trochę późno ale lepiej później niż wcale. Choć nie ukrywam, że nadal wierzę.
Jako że mam dziecię na stanie, nie chcę mu fundować tego co mnie zafundowali: tego całego folkloru katolickiego i całej reszty.
Synek jest już po pierwszej katechezie w przedszkolu (nauczycielka zaprowadziła go na ten czas do innej sali).
Wiem, że na zebraniu będę podpisywała karteczkę czy chcę albo nie chcę, żeby moje dziecko uczestniczyło w religii. Wiem, że to jest bezprawne.

Czy możecie napisać jak Wasze dzieci reagowały na nieposłanie na religię, jak otoczenie, rówieśnicy to odbierali?
Ja na razie tłumaczę to tak, że jak nie każdy chodzi na angielski, tak nie każdy chodzi na religię.
annahelena
 
Posty: 28
Dołączył(a): 31 sierpnia 2011 , 00:15
Gadu-Gadu: 0

Re: Religia w szkole

Postprzez Kallipygos » 8 września 2011 , 23:52

Moje dziecko chodzi obecnie do szkoły, ale z religii wypisałam ją już w przedszkolu, w momencie gdy zaszła możliwość pojawienia się pewnego dysonansu: pani mówi, że Bóg istnieje, rodzice mówią, że nie. Wytłumaczyliśmy, że rodzice nie wierzą, ale są osoby, które wierzą i mają do tego prawo. My nie wierzymy i tez nikt nie ma prawa narzucać nam wiary. Na dzień dzisiejszy w czasie lekcji religii chodzi do biblioteki, z czego bardzo się cieszy, bo uwielbia to miejsce. Dzieci nic nie mówią na temat jej nieobecności.
I stworzyli ludzie bogów na swoje podobieństwo.
Avatar użytkownika
Kallipygos
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 października 2009 , 18:49
Lokalizacja: Gdynia

Re: Religia w szkole

Postprzez Smok » 9 września 2011 , 13:49

Ja nie mam takich doswiadczen. Ot nie mam dzieci... A moja siostrzenica jeszcze nawet nie siedz:)
Ale wczoraj przeczytalem ciekawy artykol w METRZE...
Bedzie niezla jazda z tymi maluchami, ktore nie dosc, ze sa zmuszane chodzic do szkoly od 6 roku zycia, to jeszcze nie ma co z nimi zrobic jak jest religia...
Katoliban...
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Następna strona

Powrót do Hyde Park



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron