Na czym polega ateizm?

Tematy dowolne (wymaga rejestracji by czytać)

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez komarrek » 31 sierpnia 2011 , 15:33

Pomaga również bronić tezy o istnieniu boga.
Jeżeli twój bóg jest doskonały i nieskończenie mądry to dlaczego miałby kogoś nienawidzić, a już zwłaszcza dwójkę kochających się ludzi? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym?
Avatar użytkownika
komarrek
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 31 marca 2009 , 15:37
Lokalizacja: Olkusz
Gadu-Gadu: 4015101

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez Dark » 31 sierpnia 2011 , 17:57

komarrek napisał(a):Pomaga również bronić tezy o istnieniu boga.

Tak jak znajomość biologii pozwala bronić ynteligentnego projektu, znajomość fizyki walczyć z teorią względności i mechaniką kwantową itd.
Prawdy szukałem. Zdarłem fałszu maskę...
Zasłona spadła, wyszedłem z kościoła!
Avatar użytkownika
Dark
 
Posty: 528
Dołączył(a): 29 października 2007 , 23:24

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez trzykrotka » 31 sierpnia 2011 , 23:09

wojtek napisał(a):Znajomość filozofii pomaga zrozumieć otaczający świat i naukę. Zanim wykształciły się nauki, jakie znamy obecnie, wcześniej była jedynie filozofia. Jej ślady są w naukach do dzisiaj (szczególnie dużo w naukach ścisłych) i tłumaczą wiele kwestii, np. dlaczego posługujemy się umownym kierunkiem prądu, dlaczego niektórym wielkościom fizycznym przypisuje się charakter wektorowy, itd.


Zgadzam się całkowicie :D Cała nasza nauka opiera się na rozlicznych paradygmatach, które są ściśle filozoficzne: wywodzą się z filozofii i są przyjmowane jako 'stałe'/ oczywiste zestawy aksjomatów, choć ich stosowalność jest ograniczona. To one warunkują kierunki dalszych (w tym obecnych) badań- wyznaczają/ niekiedy wręcz determinują kierunek rozwoju nauki a przez to kształt naszego świata. A do życia codziennego filozofia też przenika: większość z nas tu i teraz (Pl XXIw) ma zakodowany dualizm, choć mało kto się nad tym zastanawia :)

komarrek napisał(a):Pomaga również bronić tezy o istnieniu boga.


Był taki dowcip o tym, że nie opłaca się prowadzić duszpasterstwa dla studentów filozofii KULu. Szkoda czasu i energii, bo oni- studenci filozofii i tak kończą jako ateiści :D Znajomość filozofii podobno wybitnie nie sprzyja religijności- moje obserwacje potwierdzają tę tezę :) choć nie jestem filozofem :)

Codeine napisał(a):Częścią filozofii jest logika. Logika jest podstawą matematyki, w związku z tym innych nauk ścisłych


Znajomość logiki w pewien sposób wymusza świadomość tego, że różne systemy wierzeń i nauka opierają się na zastawach założeń, które ograniczają stosowalność wniosków :D A to nie sprzyja religiom- przecież one maja 'prawdę absolutną'- obowiązującą zawsze i wszędzie :D
trzykrotka
 
Posty: 31
Dołączył(a): 11 stycznia 2011 , 20:38
Gadu-Gadu: 0

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez komarrek » 31 sierpnia 2011 , 23:29

"Filozofia w swojej historii utrzymuje związki z religią, a wielu filozofów było ludźmi głęboko wierzącymi, choć czasem znajdującymi się poza nurtem oficjalnej religii. Początków filozofii należy jednak szukać w opozycji do myślenia religijnego, w podawaniu w wątpliwość uznawanych wierzeń.

W średniowieczu filozofia była całkowicie podporządkowana teologii i miała służyć rozumowemu wyjaśnianiu prawd danych przez Objawienie. W epoce nowożytnej niektóre filozoficzne nurty miały nastawienie areligijne lub antyklerykalne (oświecenie, marksizm, scjentyzm, pozytywizm). Szczególnie krytykowane były religie w formie zinstytucjonalizowanej.

Filozofia podejmuje problemy człowieka, które nadają sens ludzkiemu życiu. Kontemplacja i interpretacja świata, próba wyjaśnienia jego struktury, genezy uzasadnień. Utożsamimy ją z rozumnością, stąd religia powinna oznaczać poszukiwanie w niej rozumności. Filozofia często oparta jest o abstrakcję, jest bardzo ogólna.

Georg Wilhelm Friedrich Hegel uważał, że filozofia ma z religią wspólna treść, różnią się forma treści „Przedmioty ogólne, powszechny sam w sobie istniejący rozum”. W religii dany jest postaci obrazowej, a w filozofii w formie pojęciowej – „czysta, samoistniejąca myśl”. „Prawdy religii pochodzą z zewnątrz” – nie wymaga uzasadnienia praw.

Vico (filozof włoski XVII/XVIII wieku) uważał, że „filozofowie stanowili intelekt cywilizacji, poeci zaś zmysły”.

Freud uważał, że religia jest bezsilna wobec natury i instynktów. Powstała, gdy człowiek nie był w stanie posługiwać się rozumem. Jest złudzeniem, racjonalizacja czynników motorycznych zepchniętych do świadomości. Jest to powszechna neuroza społeczności.

Jung uważał, że źródło religii leży w podświadomości, nie była iluzją, nie trzeba jej podważać, spełniała bowiem pozytywną rolę integrowania wokół wartości.

E. Fromm uważał, że religia to każdy system myśli i działania podzielony przez pewną grupę, który dostarcza jednostce orientację i część, kształtuje i utrzymuje harmonie osobowości. Człowiek dąży do harmonii ze sobą samym i zrozumieniem swego istnienia. Każdy obraz świata jest religią, wynika z potrzeby posiadania układu orientacji, potrzeby religijnej. Zaspakajać można poprzez religię humanistyczną – bóg jest obrazem wyższego „ja” człowieka, symbolem czym człowiek powinien stać się. Zrealizować ją można, gdy wybieramy religię która paraliżuje rozwój człowieka – autorytatywna religia – człowiek uznaje, że jest kontrolowany przez siłę wyższą. Bóg jest posiadaczem tego, co pierwotnie należało do człowieka, a on sam alienuje się od siebie samego. Wybór pomiędzy tymi dwoma religiami zależy od ekonomicznego, politycznego podłoża społeczeństwa. Religia znaczyła tyle samo co ideologia.

H. Bergson uważał, że ludzki podmiot ma do czynienia jedynie z obrazami przedmiotu.

Egzystencjaliści (np. Søren Kierkegaard) uważali, że należy oderwać się od religii zinstytucjonalizowanej na rzecz religii indywidualnej. Przedstawiciele tego nurtu dążyli do wolności wyobrażania świata, boga, szczęścia, swobody w zakresie wszelkiej aktywności duchowej. „Religia w granicach samego rozumu” (Kant) – nie można dojrzewać do wolności bez wcześniejszego powierzenia jej jednostce.

Cecha charakterystyczna dla czasów nowożytnych to zmiana pojawienie się państw narodowych, rywalizacja a nie jedność a także powstanie wielu kościołów w wyniku reformacji. Kartezjusz, uważany za czołową postać krytyki chrześcijaństwa, choć filozofia nowożytna jest z natury poza chrześcijaństwem. W jego czasach zaczął nabierać znaczenia panteizm. W czasach nowożytnych przybiera formę naturalistyczną – jedność poprzez podporządkowanie tego co duchowe temu co naturalne.

W czasach oświecenia popularny był deizm, czyli odrzucenie poglądu o nieustannym kierowaniu świata przez boga, odrzuca religie objawioną na rzecz naturalnej. Między deizmem, a panteizmem istnieje związek – są aspektami tego samego zjawiska – ustalenie metafizycznej jedności świata. Deizm czyni to poprzez ograniczenie i wykluczenie roli boga w funkcjonowaniu świata, a panteizm tworzy pojęcie boga bliskie lub tożsame ze światem. Obu nurtom patronuje B. Spinoza – stworzył on monistyczną, jednorodną teorię świata. Zasadnicza role odgrywają: specyficzne rozumienie powołania filozoficznego oraz żywą tradycja judaistyczna. Obie wysuwają na plan pierwszy wartość wolności. Najdalej posunięta w nich jest racjonalizacja religii. Pozostali w konflikcie z kościołem, związani byli z ateizmem.

T. Hobbes uważał, że nazwać świat bogiem to zaprzeczyć jego istnieniu. Uważał problem panteizmu i deizmu za bardzo skomplikowany.

Klemens z Aleksandrii uważał za ateistę tego, kto nie znał prawdziwego Boga.

P. Bayle uważał, że teoretyczne rozważanie problemów wiary nie ma nic wspólnego z religijnością. Odwoływanie się do spinozy doprowadziło do utożsamienia go z materializmem. Połączenie to jest typowe dla XVIII wieku.

Holbach uważał, że nic nie wyrządziło większej krzywdy człowiekowi niż religia. Należycie badana przyroda dostarczyć może człowiekowi wszystkiego do szczęścia"

A ja uważam że mam ich wszystkich w d... oraz ich uważanie.
Jeżeli twój bóg jest doskonały i nieskończenie mądry to dlaczego miałby kogoś nienawidzić, a już zwłaszcza dwójkę kochających się ludzi? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym?
Avatar użytkownika
komarrek
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 31 marca 2009 , 15:37
Lokalizacja: Olkusz
Gadu-Gadu: 4015101

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez Dark » 1 września 2011 , 16:55

Nie rozumiem po co przeklejasz jakieś przygłupie teksty z wikipedii? O co ci chodzi? Bo to brzmi jakbyś chciał powiedzieć: jestem ignorantem i jestem z tego dumny.
Prawdy szukałem. Zdarłem fałszu maskę...
Zasłona spadła, wyszedłem z kościoła!
Avatar użytkownika
Dark
 
Posty: 528
Dołączył(a): 29 października 2007 , 23:24

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez Dorota » 2 września 2011 , 00:13

komarrek napisał(a):Pomaga również bronić tezy o istnieniu boga.

Jak również jej zaprzeczać. Każdy kij ma dwa końce. ;)
Jako kontrargument dla "Twojej" listy mogę podać nazwiska, co najmniej, kilkunastu filozofów na poparcie tezy przeciwnej. Tylko nie widzę sensu abyśmy się przerzucali nazwiskami tak jak to już robią teiści i ateiści licytując się, czy więcej wybitnych uczonych było wierzących, czy nie.

@trzykrotka,
u mnie na roku jest 2 esk-studentów teologii (a obecnie ateistów), 1 były kościelny lektor oraz całe mnóstwo innych osób, które filozofia zaprowadziła, przynajmniej, do odrzucenia chrześcijaństwa i ani jednego zdeklarowanego, przekonanego chrześcijanina.

Natomiast na moim 2-gim kierunku jest całe mnóstwo typowych, polskich katolików, którzy nie widzą niczego złego w przynależności do organizacji, która ma w swojej historii całe mnóstwo nie tyle ciemnych, co czarnych kart, choć jako historycy, powinni mieć o nich o wiele większą wiedzę od przeciętnego, polskiego, kremówkowego katolika.
Avatar użytkownika
Dorota
 
Posty: 2555
Dołączył(a): 25 września 2008 , 22:38
Gadu-Gadu: 25031906

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez Smok » 2 września 2011 , 16:02

No wlasnie...
To jest wlasnie kwintesencja filozofii... ;)
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez Dark » 2 września 2011 , 20:12

Na katolickich uczelniach krąży żart, że po teologii tracisz wiarę, a po filozofii rozum.
Prawdy szukałem. Zdarłem fałszu maskę...
Zasłona spadła, wyszedłem z kościoła!
Avatar użytkownika
Dark
 
Posty: 528
Dołączył(a): 29 października 2007 , 23:24

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez komarrek » 3 września 2011 , 09:00

Dark napisał(a):Nie rozumiem po co przeklejasz jakieś przygłupie teksty z wikipedii? O co ci chodzi? Bo to brzmi jakbyś chciał powiedzieć: jestem ignorantem i jestem z tego dumny.


Wyraziłem się dość jasno, te uważania są dla mnie niewiele warte. Podzielam poglądy Smoka w tej dziedzinie. Jeśli nazywanie mnie ignorantem sprawi Ci przyjemność to nie krępuj się.

Tak jestem ignorantem, nie jestem z tego dumny ale też się tego nie wstydzę. Nie czytałem też Biblii. Jedno i drugie mnie nie interesuje.
Jeżeli twój bóg jest doskonały i nieskończenie mądry to dlaczego miałby kogoś nienawidzić, a już zwłaszcza dwójkę kochających się ludzi? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym?
Avatar użytkownika
komarrek
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 31 marca 2009 , 15:37
Lokalizacja: Olkusz
Gadu-Gadu: 4015101

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez huzar » 5 września 2011 , 01:26

Odpowiadając na tytułowe pytanie:

Ateizm polega na braku wiary w zabobony i gusła powstałe w czasach tworzenia się cywilizacji ludzkiej.
Panie, ta hipoteza była mi zbędna.
Avatar użytkownika
huzar
 
Posty: 882
Dołączył(a): 4 grudnia 2010 , 19:53
Lokalizacja: Jasło
Gadu-Gadu: 0

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez Matt Kaboom » 5 września 2011 , 10:10

huzar napisał(a):Odpowiadając na tytułowe pytanie:

Ateizm polega na braku wiary w zabobony i gusła powstałe w czasach tworzenia się cywilizacji ludzkiej.

Zmieniłbym na "istnienia". Bo takie wymysły jak wampiry, wiccanizm, projekcje astralne czy wiecznie żywy Elvis to wymysły współczesne (oprócz wampirów oczywiście, pochodzących mniej więcej z późnego średniowiecza)
Avatar użytkownika
Matt Kaboom
 
Posty: 745
Dołączył(a): 10 sierpnia 2010 , 10:34
Gadu-Gadu: 0

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez Dark » 5 września 2011 , 14:42

komarrek napisał(a):Wyraziłem się dość jasno, te uważania są dla mnie niewiele warte. Podzielam poglądy Smoka w tej dziedzinie. Jeśli nazywanie mnie ignorantem sprawi Ci przyjemność to nie krępuj się.

Wkleiłeś jakiś głupi tekst (szczególnie w oczach kogoś kto liznął trochę filozofii) i się z nim nie zgadzasz. Można tylko wzruszyć ramionami.

Tak jestem ignorantem, nie jestem z tego dumny ale też się tego nie wstydzę. Nie czytałem też Biblii. Jedno i drugie mnie nie interesuje.

No wszystko spoko dopóki cię nie interesuje. Jeśli jednak zaczynasz z czymś polemizować to dobrze wiedzieć z czym, no nie?

ed. żeby nie było totalnego offtopu, to można dodać, że ateizm, tak jak agnostycyzm choćby to stanowisko filozoficzne.
Prawdy szukałem. Zdarłem fałszu maskę...
Zasłona spadła, wyszedłem z kościoła!
Avatar użytkownika
Dark
 
Posty: 528
Dołączył(a): 29 października 2007 , 23:24

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez trzykrotka » 5 września 2011 , 21:34

komarrek napisał(a):Wyraziłem się dość jasno, te uważania są dla mnie niewiele warte.


Te 'uważania' z jednej strony w mniejszym lub większym stopniu wpłynęły (bywa, że wciąż wpływają) na to jaki jest nasz świat, a z drugiej są wskaźnikiem zmian, jakie zachodziły w przeszłości. Żeby dobrze rozumieć to, co jest teraz trzeba wiedzieć skąd 'to' się wzięło- tu ukłon w stronę historyków :) Oczywiście nie każdy musi chcieć zagłębiać się w 'genezę świata' :wink:

A co do Twojej światopoglądowej wyliczanki: Jung- "Fanatyzm to przecież nic innego jak tylko nadmiernie skompensowana wątpliwość" :D Może to ta myśl jest coś warta?

Dorota napisał(a):u mnie na roku jest 2 esk-studentów teologii (a obecnie ateistów), 1 były kościelny lektor oraz całe mnóstwo innych osób, które filozofia zaprowadziła, przynajmniej, do odrzucenia chrześcijaństwa i ani jednego zdeklarowanego, przekonanego chrześcijanina.

Natomiast na moim 2-gim kierunku jest całe mnóstwo typowych, polskich katolików, którzy nie widzą niczego złego w przynależności do organizacji, która ma w swojej historii całe mnóstwo nie tyle ciemnych, co czarnych kart, choć jako historycy, powinni mieć o nich o wiele większą wiedzę od przeciętnego, polskiego, kremówkowego katolika.


Na dwóch kierunkach przez które przeszłam spotkałam 3 wierzące osoby, z czego z jedną mam przyjemność się przyjaźnić i czasem rozmawiać o religii- szkoda, że więcej Katolików nie jest na takim poziomie jak Ona :( Może Twoi znajomi też dostrzegają głębszą głębie w religii (założenie optymistyczne)?

Unikając offtopu: ateizm to pewne przekonanie :wink: będące w opozycji do teizmu :wink: oczywista oczywistość :wink:
trzykrotka
 
Posty: 31
Dołączył(a): 11 stycznia 2011 , 20:38
Gadu-Gadu: 0

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez Dorota » 6 września 2011 , 00:27

Wątpię. Gdyby dostrzegali głębszą głębię w religii, to, znając historię KRK, już dawno nie byliby katolikami, bo czego, jak czego, ale głębokiej głębi wiary, to się tam raczej nie znajdzie.
Avatar użytkownika
Dorota
 
Posty: 2555
Dołączył(a): 25 września 2008 , 22:38
Gadu-Gadu: 25031906

Re: Na czym polega ateizm?

Postprzez wojtek » 10 września 2011 , 18:34

Kontynuując offtopic dot. filozofii: dziś na wrocławskim stadionie skrzyżują rękawice Filozofia z Zabobonem katolickim ;)
Stawiam na Kliczkę. A wy komu kibicujecie?
Nie oddawaj czci tym, którzy ci ją zabrali

Obrazek Piszę poprawnie po polsku
Avatar użytkownika
wojtek
 
Posty: 906
Dołączył(a): 19 grudnia 2007 , 15:58
Lokalizacja: Goowiniany kraj, Goowiniane obyczaje...
Gadu-Gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron