APEL - idzie zima...!

Tematy dowolne (wymaga rejestracji by czytać)

Re: APEL - idzie zima...!

Postprzez anomaly » 27 grudnia 2010 , 16:23

Wojtku, może mam złe wrażenie, ale jak piszesz coś na forum publicznym (W odróżnieniu od np. prywatnych wiadomości.), to powinieneś oczekiwać, że ktoś wrzuci swoje 3 grosze.
Jeżeli to było zaś, prywatne komarrkobicie, to bardzo przepraszam i już się nie wtrącam.

BTW mógłbym się też ciebie zapytać, czemu wtrąciłeś się w rozmowę między komarrkiem a kitką.

Mam nadzieję, że na poniższe fragmenty twojego posta mogę odpowiedzieć:

Logika to bardzo cenne narzędzie, które jednak trzeba umiejętnie stosować. Niczym kompilator rozbierasz na leksemy wypowiedzi np. Kitki i wychodzi Ci raz 0, a raz 1. I dobrze Ci wychodzi, tylko co z tego, jaką masz korzyść? [Skompilowano na 1] Ja dziwnym trafem nie widzę sprzeczności w twierdzeniach Kitki. [Skompilowano na 0]

No to w końcu są sprzeczności w twierdzeniach Kitki, czy tych sprzeczności nie ma? Bo, jak to ująłeś, rozbieram twoją jedną wypowiedź na czynniki pierwsze i mi kompilator staje.

Ja wiem, że w Twoim środowisku katolicyzm jest raczej mało popularny. W moim środowisku zapewne jest więcej osób różnych wyznań, także katolików. Wierz mi lub nie - oni nie mają problemów z pogodzeniem wiedzy z wiarą.

W moim środowisku katolicyzm również jest popularny, ale jednak, gdy usprawiedliwiają swoją wiarę w boga, to nie powołują się w tym celu na naukę. Ba, najczęściej mówią, że tu nauka nie ma zastosowania (Ciekawe czemu?), albo ten bzdurny dogmat ,że nauka poznaje świat, a religia bada jego cel, czy jak to tam szło. Nie mówię, że ludzie religijni muszą odrzucać całą naukę, ale na pewno odrzucają ją tam, gdzie jest sprzeczna z ich religią.
Osoba, która wielokrotnie psuła atmosferę po przez puszczanie gazów powinna być zabita w komorze gazowej, tak by więcej nie psuła powietrza innym ludziom. Na tym dokładnie polega ochrona środowiska.
Avatar użytkownika
anomaly
 
Posty: 695
Dołączył(a): 11 maja 2009 , 09:35
Lokalizacja: Warszawa
Gadu-Gadu: 0

Re: APEL - idzie zima...!

Postprzez komarrek » 28 grudnia 2010 , 19:08

Kitka napisał(a):
Dla mnie ważne jest działanie lokalne - w moim środowisku, uświadamianie wychowawcy i dyrekcji szkoły moich dzieci, szerzenie wiedzy o tym, że można żyć inaczej, czyli bez katolicyzmu, wśród znajomych, rodziny itd, domaganie się respektowania praw mojej rodziny i innych osób podobnie myślących tu, gdzie z ewentualną nietolerancją możemy się spotkać. Całego świata nie naprawię, mogę poprawić otoczenie. Wystarczy małymi kroczkami, bo to otoczenie jest fragmentem większej całości, a może ktoś w sąsiedniej dzielnicy działając w podobny sposób toruje drogę do większej tolerancji i równości traktowania ludzi wszystkich religii i bezreligijnych też.


Czyli jak w Warszawie będzie zjazd apostatów to nie mam po co jechać? W końcu na pewno pójdą miejscowi? Krzyż na Krakowskim Przedmieściu także nie powinien mnie obchodzić no bo w końcu tam nie mieszkam? Ciekawe czy wszyscy ludzie, którzy tam się pojawili byli wyłącznie z Warszawy? No i mam się nie interesować tym że we Wrocławiu odmawia się dzieciakom lekcji etyki mimo ich wyraźnej prośby, a były minister edukacji nazywa ich smarkaczami?
Powiedz mi jedną rzecz czy działanie lokalne, jakiekolwiek by nie było, ma wbudowaną obojętność na wszystko to co dzieje się poza twoim miejscem zamieszkania? Nie wydaje mi się.

Kitka napisał(a):Tym akurat się przejmuję - gdyby był z tym problem, zadziałałabym. Tyle że w szkołach moich dzieci żadnego problemu z religią czy światopoglądem nauczycieli nie było, a poza tym uważam, że od wychowania dziecka (w tym edukacji seksualnej) to są rodzice, a nie szkoła.


A ja uważam że to wiedza jak każda inna, a jej przekazywanie lepiej zostawić fachowcom niż rodzicom, którzy niekoniecznie mają o tym pojęcie. Nie mówiąc już jak na rodzicielską naukę w tym zakresie wpływa wyznanie rodziców. Jeżeli jesteś zdania że masz wystarczającą wiedzę i umiejętności by przekazać ją swoim dzieciom to niby wszystko jest super ale nie myślisz już o tym że kto inny (a może nawet całkiem spora grupa obywateli) może skrzywdzić swoje dziecko pakując mu do głowy religijne bzdury, tabu zamiast naukowej wiedzy? Czy tak wygląda myślenie lokalne?

Być może źle Cię zrozumiałem. Tak czy inaczej szanuję to że starasz się poprawiać swoje otoczenie.
Jeżeli twój bóg jest doskonały i nieskończenie mądry to dlaczego miałby kogoś nienawidzić, a już zwłaszcza dwójkę kochających się ludzi? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym?
Avatar użytkownika
komarrek
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 31 marca 2009 , 15:37
Lokalizacja: Olkusz
Gadu-Gadu: 4015101

Re: APEL - idzie zima...!

Postprzez Kitka » 29 grudnia 2010 , 11:15

komarrek napisał(a):Czyli jak w Warszawie będzie zjazd apostatów to nie mam po co jechać? W końcu na pewno pójdą miejscowi? Krzyż na Krakowskim Przedmieściu także nie powinien mnie obchodzić no bo w końcu tam nie mieszkam? Ciekawe czy wszyscy ludzie, którzy tam się pojawili byli wyłącznie z Warszawy? No i mam się nie interesować tym że we Wrocławiu odmawia się dzieciakom lekcji etyki mimo ich wyraźnej prośby, a były minister edukacji nazywa ich smarkaczami?
Powiedz mi jedną rzecz czy działanie lokalne, jakiekolwiek by nie było, ma wbudowaną obojętność na wszystko to co dzieje się poza twoim miejscem zamieszkania? Nie wydaje mi się.


Jeśli osoby, których sprawa dotyczy, poproszą o wsparcie osób trzecich, bo uznają, że im ono w jakiś sposób pomoże - nie widzę problemu, żeby się do działania w ich obronie włączyć. W ich indywidualnej sprawie. Dlatego np. uczestniczę w akcjach Amnesty International typu pisanie listów w obronie konkretnego człowieka, któremu dzieje sie krzywda, bo jego państwo łamie elementarne prawa człowieka. Natomiast daleka jestem od narzucania wszystkim, którzy tego chcą lub nie, mojego światopoglądu. Nie jest on ani lepszy, ani gorszy od światopoglądu każdego innego człowieka, w tym katolika.

Nie uratuję wszystkich zwierzaków ze schroniska, ale mogę przygarnąć jednego. Nie zlikwiduję biedy na całym świecie, ale mogę przygotować paczkę świąteczną dla jednej ubogiej rodziny.

Dzieci we Wrocławiu mają zapewne rodziców (swoich przestawicieli ustawowych), którzy są od tego, by w ich interesie walczyć. A nie obcy ludzie, którzy czasem nie znając realiów mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc.

A teraz przykład z życia wzięty.
Trybunał w Strasburgu wydał wyrok, że niezgodne z prawem jest umożliwianie uczniom nauki w szkole religii bez jednoczesnego zapewnienia zajęć z etyki. Już sie szykowałam na przeprawę z dyrekcją gimnazjum mojego dziecka, planując pismo do dyrekcji, później ścieżkę odwoławczą do kuratorium, sądu itd. Bo prawda i sprawiedliwość musi w końcu zatriumfować, nieprawdaż? Ale w ostatniej chwili przed wytoczeniem armat zapytałam mojego dziecka, czyli osoby najbardziej zainteresowanej, co o tym sądzi. I usłyszałam, że w jej opinii to nie jest dyskryminacja, nie przeszkadza jej brak zajęć z etyki i mam dać spokój. Wytoczone juz armaty zostały więc przeze mnie (z żalem) wycofane.

A co Ty byś komarrku zrobil w takiej sytuacji? Walczył w słusznej sprawie (o równe traktowanie każdego człowieka, prawo do nauki etyki itd) czy zrezygnował biorąc pod uwagę to, że osoba, której dotyczy problem, pomocy takiej nie chce i wcale nie oczekuje?
Nie wyrażam zgody na cytowanie moich wypowiedzi w całości lub części na portalach innych niż apostazja.pl, apostazja.info
Avatar użytkownika
Kitka
Strażniczka piekieł
 
Posty: 359
Dołączył(a): 17 marca 2010 , 15:30
Gadu-Gadu: 0

Re: APEL - idzie zima...!

Postprzez anomaly » 29 grudnia 2010 , 13:43

A co Ty byś komarrku zrobil w takiej sytuacji? Walczył w słusznej sprawie (o równe traktowanie każdego człowieka, prawo do nauki etyki itd) czy zrezygnował biorąc pod uwagę to, że osoba, której dotyczy problem, pomocy takiej nie chce i wcale nie oczekuje?


"Panie, ja tam nie mam nic przeciwko gejom, mam nawet paru kumpli gejów. Jak jednego ostatnio spytałem, to powiedział, że jego wnerwiają te parady i że nie chce związków, czy adopcji dziecka, więc sami widzicie oni nie chcą, więc czemu mam to popierać?"
Osoba, która wielokrotnie psuła atmosferę po przez puszczanie gazów powinna być zabita w komorze gazowej, tak by więcej nie psuła powietrza innym ludziom. Na tym dokładnie polega ochrona środowiska.
Avatar użytkownika
anomaly
 
Posty: 695
Dołączył(a): 11 maja 2009 , 09:35
Lokalizacja: Warszawa
Gadu-Gadu: 0

Re: APEL - idzie zima...!

Postprzez Michał Apostata » 1 stycznia 2011 , 14:36

Modlitwa różańcowa marznącego-bezdomnego przed odejściem do Domu Ojca Niebieskiego.
= = =
1. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu. Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. (3 razy)
2. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu przez Jezusa Chrystusa i Jego Mistyczne Ciało. (3 razy)
3. (na dużych ziarnkach): Uwielbienie, chwała i dziękczynienie niech wznoszą się ku Tobie, Ojcze niebieski, w Duchu Świętym, przez Jezusa Chrystusa i Jego Mistyczne Ciało.
4. (na małych ziarnkach): Błogosławimy Cię, Ojcze niebieski, w Duchu Świętym, przez Jezusa Chrystusa i Jego Mistyczne Ciało.
5. Na zakończenie (3 razy): Ojcze niezmierzonego miłosierdzia, wysławiamy Cię w Duchu Świętym przez Jezusa Chrystusa, Jego Najświętszą Matkę, świętego Michała Archanioła, wszystkie chóry Aniołów i rzesze Świętych oraz święte dusze czyśćcowe.

= = =
W minionym roku 2010 odeszły do Pana (na razie) 72 zamarznięte rzymsko-katolickie dusze. A zima trwa....!
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: APEL - idzie zima...!

Postprzez Michał Apostata » 16 listopada 2012 , 19:23

Własnie wznowiłem publikacje "Apelu" w wydaniu na zimę 2012/2013.
Przede wszystkim do Episko-okupanta.
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: APEL - idzie zima...!

Postprzez komarrek » 19 grudnia 2012 , 23:40

A Ty byś zaprosił do mieszkania menela, który nie mył się od roku, i pozwolił mu pomieszkać mieszkać? To przykład jeno.
Jeżeli twój bóg jest doskonały i nieskończenie mądry to dlaczego miałby kogoś nienawidzić, a już zwłaszcza dwójkę kochających się ludzi? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym?
Avatar użytkownika
komarrek
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 31 marca 2009 , 15:37
Lokalizacja: Olkusz
Gadu-Gadu: 4015101

Re: APEL - idzie zima...!

Postprzez Michał Apostata » 21 grudnia 2012 , 22:03

komarrek napisał(a):A Ty byś zaprosił do mieszkania menela, który nie mył się od roku, i pozwolił mu pomieszkać mieszkać? To przykład jeno.

Nie zaprosił bym, albowiem brzydzę się menelami, nie ma we mnie ani krzty miłosierdzia w ogóle a już bożego milosierdzia w szczególności poza tym nie gloszę pod żadną postacią tak zwanego "słowa bożego".
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: APEL - idzie zima...!

Postprzez komarrek » 25 grudnia 2012 , 10:51

Obłuda obłudą, a człowiek jest tylko człowiekiem. Pomagać chce się ludziom, którzy potrzebują pomocy i jednocześnie chcą z niej skorzystać. W przypadku śmierdzącego i pijanego menela trudno mówić tutaj by chciał skorzystać z pomocy. Tzn on z chęcią przenocuje w zimie jeśli pozwolisz mu się najebać. Oczywiście współczuje ludziom biednym, bezdomnym itp. ale nie współczuje menelom, którzy nie myją się bo nie chcą, żebrzą bo nie chce im się nic robić, a wszystkie zgromadzone pieniądze wydają na alko.
Jeżeli twój bóg jest doskonały i nieskończenie mądry to dlaczego miałby kogoś nienawidzić, a już zwłaszcza dwójkę kochających się ludzi? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym?
Avatar użytkownika
komarrek
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 31 marca 2009 , 15:37
Lokalizacja: Olkusz
Gadu-Gadu: 4015101

Poprzednia strona

Powrót do Hyde Park



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron