W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Tematy dowolne (wymaga rejestracji by czytać)

W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Postprzez Michał Apostata » 4 września 2010 , 20:08

W czasach stalinowskich sędziami zostawali ludzie nieprzygotowani, zindoktrynowani papką zwaną "diamatem" i "histomatem" czyli podstawami "filozofii komunistycznej". Skończyło się to tak, że IPN do dzisiaj ściga tych, którzy z godłem za plecami skazali na śmierć polskich patriotów w imię "konieczności dziejowej" i innych "praw historii". Ponieważ Polska jest już oficjalnie wolna miejsce stalinowców zajęli księża katoliccy (a katolicyzm w historycznym przekładańcu zamienił się z marksizmem-leninizmem). Tak - materializm historyczny - zajęło - otwieranie drzwi Chrystusowi. Sędziom, prokuratorom i adwokatom pierze się mózgi w klasztorze ?Pustelnia Złotego Lasu? w Rytwianach w województwie świętokrzyskim a robi to osobiście przewodniczący Rady Prawnej KEP abp Andrzej Dzięga (który jest "mózgiem" instrukcji KEP o apostazji). Oto relacja z pierwszego spotkania w 2003 roku (odbywają się dorocznie w pierwszą sobotę czerwca):

Około 60 sędziów okręgowych i rejonowych przybyło w sobotę 7 czerwca do pokamedulskiego klasztoru w Rytwianach na diecezjalne spotkanie sędziów. Gości powitał dyrektor Diecezjalnego Ośrodka Kultury i Edukacji "Źródło" ks. Wiesław Kowalewski. Przybyli uczestniczyli we Mszy świętej, której przewodniczył bp Andrzej Dzięga, a koncelebrowali: diecezjalny duszpasterz prawników ks. Jacek Staszak oraz ks. Wiesław Kowalewski. W homilii bp Dzięga mówił o odpowiedzialności sędziów, którzy w swoich rękach mają losy ludzkie. Zaapelował do zgromadzonych, aby jak Salomon ze Starego Testamentu, prosili zawsze Ducha Świętego o mądrość w rozstrzyganiu ludzkich spraw. Biskup sandomierski otworzył także wystawę zatytułowaną "Klasztor w Rytwianach", na którą złożyło się ponad 100 prac dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych i gimnazjalnych powiatu staszowskiego.

Kościół interesuje tylko jedno - żeby sędziowie wydawali "dobre" wyroki, tzn. w sprawach związanych z Kościołem orzekali na jego korzyść. W 2006 roku abp Dzięga mówił o tym w niedającym się podrobić kwiecistym języku kościelnym:
"Pan Bóg na indywidualnej drodze każdego z nas pragnie budować wielkie i dobre rzeczy. Potrzeba nam jednak szczerości i otwartości umysłu, odwagi intelektualnej i wielkiego serca, abyśmy umieli w codziennym życiu i pracy oddawać co Bożego Bogu, a co cesarskiego cesarzowi. W sytuacji, gdy zaistnieje jakiś konflikt wartości musimy umieć być świadkami ewangelicznych wartości i pomimo silnej nieraz pokusy nie dać się złapać na jakiś układ, na kompromis. Masz w ręku to wszystko, co jest ci potrzebne, aby znać Chrystusa i rozpoznając w znakach czasu jego myśl budować sprawiedliwy pokój i pełną nadziei przyszłość dla siebie i dla ludzi, którym służysz. Nie bój się zaprosić Chrystusa i dać się Jemu prowadzić"
Na Order Lenina, tfu, Złoty Medal Prymasowski zasłużyła Pani Sędzia (obecnie w stanie spoczynku) Bronisława Kopeć mówiąc do arcybiskupa jak do towarzysza Bieruta, że jego instrukcje
"które, choć nie jest łatwe, prawnicy bardzo sobie cenią i na miarę swoich możliwości dołożą starań, aby sprostać zadaniom stawianym przez Księdza Biskupa"
Przy tej okazji Kościół nie byłby sobą gdyby nie postarał się o zasądzanie nawiązek na Caritas. Diecezjalny dyrektor Caritasu, ks. Pitucha, mówił więc jakimż to dobrem Caritas będzie mógł "ubogacić" jeśli dostanie dzięki sędziom jeszcze kilka milionów złotych. Kościół nawet we własnej relacji nie bawił się w eufemizmy tylko wyłożył kawę na ławę: Ks. Pitucha, charakteryzując poszczególne dzieła prowadzone przez Caritas zwrócił uwagę na fakt, że posiada ona status organizacji użyteczności publicznej oraz wpis do rejestru instytucji na rzecz, których sądy mogą orzekać nawiązki. Ta ostatnia informacja była jednocześnie zachętą dla sędziów, aby orzekali nawiązki na rzecz Sandomierskiej Caritas?.
Następnie przy suto zastawionym stole "w ciepłej atmosferze towarzyskiego spotkania" (!!!) Kościół załatwiał swoje interesy z "niezawisłymi" sędziami - komu adopcja, komu ziemia, komu umorzenie śledztwa.
Trzeba przy tym zaznaczyć, że to raczej wierzchołek góry lodowej niż jej obraz. Kościół ma swoich agentów, tzw. duszpasterzy prawników, w sądach i Okręgowych Radach Adwokackich (!) - w każdej diecezji. Adwokaci piszą np. bez wstydu:
"W sobotę dnia 21 lutego 2009 roku po raz pierwszy w historii adwokatury polskiej wprowadzony został do Archikatedry na Wawelu w Krakowie nasz adwokacki Sztandar. Chorążym w poczcie sztandarowym był adwokat Piotr Ostrowski z asystą w osobach adwokat Anny Bojdeckiej-Eilmes i adwokat Marty Rytlewskiej. Ten przypadły im honor będą przypominać im wpisy do ich akt personalnych zgodnie z obowiązującym regulaminem. Rzecz to niecodzienna, bo i uroczystość, z okazji której uczestniczyliśmy we Mszy św. celebrowanej przez J. Em. Księdza Kardynała Stanisława Dziwisza, w koncelebrze J. Eks. Księdza Biskupa Tadeusza Pieronka".

Innymi słowy życie palestry krakowskiej kręci się wokół kardynała i biskupa. Szukając sprawiedliwości w sądzie w sprawie związanej z Kościołem trzeba najpierw pytać "a jest pan wierzący". Bo ci już są podbici.
http://serwis guru Psyka/kosciol-podbil-sadownictwo/
PS. Teraz już wiecie dlaczego ksieża pedoflile dostają tak niskie wyroki - w zawieszeniu.
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Postprzez Michał Apostata » 22 stycznia 2011 , 13:09

Kolejny PiS-dzielcowy ekspert od spraw katastrof lotniczych...
Obrazek
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Postprzez Michał Apostata » 12 lutego 2011 , 14:52

Obrazek
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Postprzez Michał Apostata » 18 lutego 2013 , 13:39

A Polaczki durnowate budują.... Za jakiś czas, gdy zmądrzeją będą zamykać....
+ + + + + +
Duńczycy już poznali prawdę i ona ich wyzwala…
- - - - - -
Duński Kościół Ludowy zamyka 14 kościołów w Kopenhadze
Rada Diecezji Kopenhaskiej Duńskiego Kościoła Narodowego (Den Danske Folkekirken) na początku lutego podjęła decyzję o zamknięciu 14 stołecznych kościołów. Decyzja ta zapadła po szczegółowej analizie obecnej sytuacji oraz perspektyw na przyszłość 17 zagrożonych kościołów znajdujących się na terenie tego miasta (los pozostałych 2 świątyń zależy od wyników dalszych konsultacji, natomiast ostatni z listy Enghave Kirke będzie nadal funkcjonował).
http://www.ekumenizm.pl/index.php?msg=8
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Postprzez Michał Apostata » 28 marca 2013 , 23:04

Tak się qurfa przenajświętsza panoszy zaraza rzymsko katolicka!
Cót! - czyli czeski film!
W sali rady miasta w Opolu zawisł krzyż. Nie wiadomo, kto go powiesił
W sali im. Karola Musioła w opolskim ratuszu, gdzie odbywają się posiedzenia rady miasta, zawisł krzyż. Nie wiadomo jednak kto konkretnie odpowiada za jego zawieszenie. Sprawa oburzyła radnych SLD.
Krzyż - niewielki, drewniany - zawisł nad wejściem najprawdopodobniej w środę wieczorem. Na czwartkowej sesji Rady Miasta stał się głównym tematem kuluarowych rozmów, tym bardziej, że żaden z klubów nie przyznał się do jego zawieszenia.
- -
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... aid=1104fd
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Postprzez Marioosz » 29 marca 2013 , 00:13

Michał Apostata napisał(a):[b] Na czwartkowej sesji Rady Miasta stał się głównym tematem kuluarowych rozmów, tym bardziej, że żaden z klubów nie przyznał się do jego zawieszenia.

A może to pani sprzątaczka zawiesiła podczas przedświątecznych porządków :)
Avatar użytkownika
Marioosz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 16 sierpnia 2011 , 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec
Gadu-Gadu: 0

Re: W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Postprzez Michał Apostata » 30 marca 2013 , 12:35

List ks. płka Zygmunta Goli szczycącego się stażem w korpusie wojskowych do generała Leszka Głodzia:
„Mija 13 lat od powołania waszej Osoby na stanowisko biskupa polowego, 13 lat funkcjonowania hasła biskupiego „Militio pro Christo” (Walczę dla Chrystusa), które nabierało cech fałszu (…), zostało zbezczeszczone całokształtem zainteresowań niekościelnych, chciwością materialną, prostactwem zachowań, poniżaniem księży kapelanów, uwłaczaniem ich godności publicznych wyśmiewaniem nawet kapelanów z przeszłości, starszych od siebie. Ignorowaniem najmłodszych kapelanów, co w przypadku pierwszego kapelania świeconego przez was jako biskupa polowego skończyło się wielka tragedią: odebrał sobie życie przez powieszenie (31 letni ks. por. Dariusz S. kapelan 6 Brygady Desantowo-Szturmowej i 13 Pułku Lotnictwa Transportowego w Krakowie-Balicach popełnił samobójstwo 10 lutego 2001. dop. redakcji).
Tolerowany alkoholizm w rezydencji biskupa polowego oraz na probostwach niektórych parafii wojskowych, gdzie pełnią stale obowiązki kościelno-gospodarcze żołnierze służby zasadniczej, przynosi zgorszenie i deprawację młodych ludzi. Gorszące kadrę „manewry” towarzyskie gromadzące elitę karierowiczów zniesławiają Twoja Osobę, dla której ważniejsze jest „cin-cin” niż „Szczęść Boże”. Twój czas wydaje się dokonany. Odejście w porę i według własnej decyzji będzie dowodem odzyskania honoru, który strąciłeś z własnej winy i woli.”
- - -
List publikowany na łamach FiM nr 9/2004
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Postprzez Michał Apostata » 2 kwietnia 2013 , 20:34

Wielebny Dziwowacz z Krakowa orzekł był w telewizornii - że 2 kwietnia roku panieńskiego Wielki Heros Cnót Wszelakich "wrócił do Domu Ojca".
A co on kurfa przenajświętsza wcześniej już tam był? Kiedy?
8 lat minęło od kitacji JPII a bogobojna Ziętkiewicz zabeczała w Polsacie, jak znękany baran że wieczorem będzie jakieś czuwanie.
Czego będą pilnować, nie powiedziała.
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26

Re: W imię Ojca i Syna ... i Rzeczypospolitej?

Postprzez Michał Apostata » 11 maja 2013 , 14:07

OBRAZA UCZUĆ RELIGIJNYCH
"Poradnik obrażonego"
Jeżeli chcesz wykazać że coś obraża Twoje uczucia religijne? Na szczęście w IV RP możesz liczyć na pomoc prokuratury, sądów, ministerstwa sprawiedliwości i władz państwowych.
Oto poradnik, jak należy się obrazić:

Zdecyduj, co Cię obraziło. Wybierając rzecz, sytuację lub określone zachowanie pewnej osoby masz dużą swobodę. Postaraj się jednak, aby miało to pewien, choćby pośredni związek, z wiarą, obrzędami i symboliką Kościoła. Podajemy trzy przykłady, choć zastosowań może być mnóstwo, np:
- kolczyk z krzyżykiem lub tatuaż w kształcie krzyża u nielubianej przez Ciebie osoby, jeśli dodatkowo ubiera się ona wyzywająco, zachowuje kontrowersyjnie lub krytykuje religię, to bezczelnie dopuszcza się profanacji
- parafrazowanie słów lub naśladowanie gestów Papieża Polaka, zwłaszcza żegnanie się, nie będąc w kościele lub na kolanach, lub też brak należnego szacunku (jak niezdjęcie nakrycia głowy) w pobliżu kościoła, kapliczki lub krzyża
- nieobyczajny dla Ciebie billboard reklamowy (dekolt, odsłonięte nogi albo i to co pośrodku), znajdujący się wzrokowo w pobliżu kościoła, pielgrzymki, procesji lub przechodzącego właśnie księdza, a nielicujący z powagą tego miejsca/wydarzenia/osoby, a zatem ewidentnie obrażający
Następnie sporządzasz zawiadomienie do prokuratury, w którym na wstępie koniecznie należy wyróżnić art.196 k.k. - OBRAZA UCZUĆ RELIGIJNYCH. Dzięki temu wymiar sprawiedliwości potraktuje Twoją sprawę priorytetowo, oddelegowując do jej rozpatrzenia i ścigania dodatkowych sędziów, prokuratorów i funkcjonariuszy.
W zawiadomieniu należy także zaznaczyć:
Co Cię obraziło (patrz wyżej) - wystarczy krótka wzmianka. Nie precyzuj, jaki element i dlaczego uważasz za obraźliwy, od tego jest prokurator. Jeśli oskarżony chce uniknąć wieloletniego więzienia, będzie musiał sam udowodnić, że nie miał zamiaru Ciebie obrazić.
Gdzie i kiedy obraźliwa sytuacja miała miejsce. Dla Twojej wygody, nie musisz tam być osobiście - możesz obrazić się zaocznie na nieoglądany w ogóle film, albo na nigdy nieodwiedzoną wystawę. Jeśli przeczytasz w prasie o jakimś kontrowersyjnym wydarzeniu, możesz śmiało dołączyć do grona osób, których uczucia zostały wówczas obrażone, poprzez wysłanie zawiadomienia.
Pamiętaj o obszernym i kwiecistym wyrażeniu swojego oburzenia, cierpień moralnych i kryzysu duchowego wywołanego tym wstrząsającym zajściem. Wspomnij o zszokowanej rodzinie, sąsiadach i wspólnocie parafialnej. Zapytaj retorycznie, jakim przykładem to będzie dla młodego pokolenia, oraz "A gdyby tu było przedszkole i wasz synek mały tędy przechodził?"
Powołaj się na nauki Wielkiego Herosa Cnót Wszelakich czyli Ojca Świętego zwanego JP 2, 98 % wierzącej większości w narodzie oraz chrześcijańskie korzenie Europy. Nadmień, że komunistyczne czasy prześladowania wyznawców jedynie słusznego wyznania już minęły. Zakończ życzeniami przykładnego ukarania sprawcy.
Kopię zawiadomienia prześlij do proboszcza, kurii, Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego oraz przynajmniej trzech gazet, stacji radiowych (radio co_Maryja) i telewizyjnych w tym TV Trwam. Społeczeństwo ma prawo wiedzieć, jaka niewyobrażalna krzywda Ciebie spotkała, a organom ścigania lepiej pracuje się ze stadem dziennikarzy i fotoreporterów na karku.
Religia jest obrazą godności człowieka!
Avatar użytkownika
Michał Apostata
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 23 listopada 2008 , 15:26


Powrót do Hyde Park



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron