Wiara świadków

Najczęstsze pytania dotyczące apostazji i odpowiedzi na nie (wymaga rejestracji by pisać)

Wiara świadków

Postprzez Diaboł » 11 lipca 2014 , 16:28

Witam!
Chciałem dokonać aktu apostazji z lokalnym proboszczem - na spokojnie, wg. jego warunków, ze wszystkimi dokumentami, w miarę bez zgrzytów - jam spokojny człek jest.
Spotkałem sie po raz pierwszy, powiedziałem co i jak, że świadków to już mam - nawet więcej niż jednego (oczywiście pojawiły się prośby o przemyślenie, pytania dlaczego itp. ze strony proboszcza) - ogólnie zaprezentowałem moje stanowisko i chciałem umówić termin. Na to ksiądz odpowiedział bym przyszedł za dwa tygodnie: raz że mam to wszystko przemyśleć, a dwa że on musi zapoznać się z przepisami. Stwierdziłem że ok, poczekam - niech se tam posprawdza klecha wszystko. Jednak to czego się dowiedziałem na następnym spotkaniu przebiło wszystko: proboszcz oznajmił, że jakiś tam kościelny prawnik (specjalizującym się ponoć w kościelnych przepisach) stwierdził, iż na świadków najlepiej nadają sie osoby wierzące... Ksiądz oczywiście to podłapał i wymyślił sobie że muszą to być albo osoby z parafii (chodzi o to żeby wiedział czy osoba wierząca i praktykująca), albo oczywiście spoza parafii, pod warunkiem że przyniosą oświadczenie od swojego proboszcza że wierzący i praktukujący.
I jestem teraz w kropce: osoby znajome z mojej parafii wierzące i praktykujące boją sie księdza i nie pójdą (mieszkam w małej wsi, gdzie wiadomo jaki stosunek jest do księdza), natomiast osoby znajoma spoza parafii - o ile są wierzące to już jednak nie bardzo prsktykujące.

Co robić drodzy koledzy apostaci? Da się to jako tako pokojowo obejść czy poprostu pisać do GIODO i łatwić sprawę prawnie?
Avatar użytkownika
Diaboł
 
Posty: 1
Dołączył(a): 11 lipca 2014 , 14:48
Gadu-Gadu: 0

Powrót do Pytania i odpowiedzi



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron