subbar, Kraków, - w trakcie procedury

Dział dla apostatów, którzy dokonali apostazji (wymaga rejestracji by czytać)

subbar, Kraków, - w trakcie procedury

Postprzez subbar » 24 sierpnia 2013 , 13:45

Aktualnie jestem w trakcie apostazji i opiszę problemy z którymi się borykam.

Chronologicznie wyglądało to w następujący sposób:

- kontakt z kościołem w celu spotkania i umówienia z proboszczem 1 miesiąc,

- wymiana korespondencji mailowej z proboszczem, konieczność wyjawienia powodu itd, Opisałem też szczegółowo powody mojego wystąpienia oraz wszystkie szczegóły, które mogły go interesować,

- mailowo zaproszono mnie na spotkanie, ponieważ wg Księdza, obowiązuje Go procedura i prawo - ale bez świadków bo na to przyjdzie jeszcze pora ... :


spotkanie rozpoczęło się o godzinie 9:55 a zakończyło o 11:10.
Głównym tematem spotkania (poza pouczeniem mnie o konsekwencjach) - było pismo, które chcę złożyć:

Rezygnacja z członkostwa w Kościele rzymskokatolickim

Na podstawie art.53 par.1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej niniejszym rezygnuję z członkostwa w Kościele rzymskokatolickim i proszę o wykreślenie mnie ze wszelkich spisów w dokumentacji kościelnej.
Decyzję tą podejmuję z własnej i nieprzymuszonej woli świadom wszelkich konsekwencji z tym związanych.
Proszę o pisemne potwierdzenie dokonania stosownej adnotacji w dokumentacji kościelnej.

Na podstawie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych art.23 ust.1 pkt.1, wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych jedynie dla potrzeb postępowania administracyjnego związanego z przedmiotową rezygnacją, jednocześnie żądam usunięcia moich danych, jak i danych niżej podpisanych świadków, niezwłocznie po zakończeniu postępowania.
Niniejszy dokument składam w obecności dwóch świadków:


Ksiądz Proboszcz powiedział że takiego pisma nie przyjmie bo ma być odręczne oraz nie może zawierać odniesień do Konstytucji RP bo TA GO NIE OBOWIĄZUJE !!!! i jak zapewne przypuszczacie tu doszło do kłótni, która trwała około 20-30 minut i polegała na próbie przekonania mnie że obowiązują jedynie Księdza procedury Kościoła zaś nie mam prawa żądać wykreślenia danych osobowych i On takiego oświadczenia nie przyjmie. Dodatkowo poinstruował mnie że pismo moje nie zawiera motywu i przygotował dla mnie wzór pisma jakie mam złożyć odręcznie napisane:
Ja N.N urodzony kiedy, gdzie, zamieszkały legitymujący się, niżej podpisany w obecności dwóch świadków w dniu ... dobrowolnie ze świadomością konsekwencji swej decyzji Formalnym aktem występuję z Kościoła Rzymskokatolickiego z motywu ....


I że takie pismo ode mnie przyjmie w terminie za około 2 tygodnie.

Tu pojawia się moje pytanie - co o tym sądzicie, jak temat ugryźć - nie chcę by moje i dane świadków kiedyś zostały wykorzystane i chciałbym się przed tym zabezpieczyć. Zdaję sobie sprawę że w aktach kościelnych pozostanę i nie specjalnie sprawia mi to powód do zmartwień.


Pozdrawiam
Bartek
"Wiem, że sądzicie, iż rozumiecie to, co myślicie, że powiedziałem, ale nie jestem pewien, czy zdajecie sobie sprawę, że to, co do was dotarło, nie jest tym, co myślę."
Avatar użytkownika
subbar
 
Posty: 4
Dołączył(a): 21 lipca 2013 , 19:32
Lokalizacja: Kraków
Gadu-Gadu: 48649

Re: subbar, Kraków, - w trakcie procedury

Postprzez Wolf » 25 sierpnia 2013 , 21:09

Niezłe pismo Ci przygotował.

Machnij coś takiego:
Ja, NN, urodzony dnia xxxxx, syn NN, oświadczam, iż z własnej woli i świadom konsekwencji opuszczam Krk z powodu niewiary w dogmaty uznane przez Kościół.

Pismo składam w dniu xxxx na ręce xxxxxx, w obecności dwóch świadków.

I parafki Twoje i świadków.

Miejsce zamieszkania guzik go obchodzi, podobnie jak nry dokumentów. Jak będzie skakał, idź do Kurii (choć krakowska jest totalnie zabetonowana).
"Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków: miłość, gniew, odwagę, strach... Przeżyją tylko te, które nakarmisz"

07.03.2009 - tak jakby urodzony na nowo.
Avatar użytkownika
Wolf
 
Posty: 710
Dołączył(a): 8 lutego 2009 , 22:36
Lokalizacja: okolice Warszawy
Gadu-Gadu: 3183659

Re: subbar, Kraków, - w trakcie procedury

Postprzez subbar » 26 sierpnia 2013 , 01:16

Czyli mogę zapomnieć o ochronie danych osobowych oraz zapewnieniu sobie w przyszłości i świadkom bezpieczeństwa ich danych ?

W żaden sposób nie można zabezpieczyć świadków żeby nie czekały ich konsekwencje bycia świadkami apostaty ?
"Wiem, że sądzicie, iż rozumiecie to, co myślicie, że powiedziałem, ale nie jestem pewien, czy zdajecie sobie sprawę, że to, co do was dotarło, nie jest tym, co myślę."
Avatar użytkownika
subbar
 
Posty: 4
Dołączył(a): 21 lipca 2013 , 19:32
Lokalizacja: Kraków
Gadu-Gadu: 48649

Re: subbar, Kraków, - w trakcie procedury

Postprzez proch » 26 sierpnia 2013 , 11:56

subbar napisał(a):Czyli mogę zapomnieć o ochronie danych osobowych oraz zapewnieniu sobie w przyszłości i świadkom bezpieczeństwa ich danych ?

W żaden sposób nie można zabezpieczyć świadków żeby nie czekały ich konsekwencje bycia świadkami apostaty ?

Prawo ochrony osobowych obowiązuje niezależnie od tego co wpiszesz w oświadczeniu o wystąpieniu.
I'm normally not a praying man, but if you're up there, please save me Superman
Avatar użytkownika
proch
apostazja.info
 
Posty: 278
Dołączył(a): 15 listopada 2007 , 19:29

Re: subbar, Kraków, - w trakcie procedury

Postprzez Wolf » 28 sierpnia 2013 , 20:49

subbar napisał(a):Czyli mogę zapomnieć o ochronie danych osobowych oraz zapewnieniu sobie w przyszłości i świadkom bezpieczeństwa ich danych ?
No przecież musisz w piśmie się określić, kim jesteś i że Ty to Ty. :P

subbar napisał(a):W żaden sposób nie można zabezpieczyć świadków żeby nie czekały ich konsekwencje bycia świadkami apostaty ?
A czy świadkowie mają jakieś konsekwencje ze swojego świadkowania? Najlepiej, jak są katolikami, wtedy Krk i tak ma ich dane ;)

:arrow: Ponadto - dane w oświadczeniu nijak nie powodują, ze w świetle UoODO Krk może je przetwarzać po zakończeniu proceduy,
"Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków: miłość, gniew, odwagę, strach... Przeżyją tylko te, które nakarmisz"

07.03.2009 - tak jakby urodzony na nowo.
Avatar użytkownika
Wolf
 
Posty: 710
Dołączył(a): 8 lutego 2009 , 22:36
Lokalizacja: okolice Warszawy
Gadu-Gadu: 3183659

Re: subbar, Kraków, - w trakcie procedury

Postprzez subbar » 16 listopada 2013 , 13:57

Jestem już po apostazji, proszę o zamknięcie tematu.

Proboszcz nie wyraził zgody na świadków nie będących rodziną, wiec wraz z żoną i bratem dokonałem apostazji. Z perspektywy czasu już 2 miesięcy zasadniczo nic się nie zmieniło - dzwony kościelne, które mnie budzą, dalej mnie złoszczą a ja jestem może nieco bardziej spokojny, że nie należę już do tej sekty.

Pozdrawiam
bezpowrotnie ochrzczony - ateista :)
bartek
"Wiem, że sądzicie, iż rozumiecie to, co myślicie, że powiedziałem, ale nie jestem pewien, czy zdajecie sobie sprawę, że to, co do was dotarło, nie jest tym, co myślę."
Avatar użytkownika
subbar
 
Posty: 4
Dołączył(a): 21 lipca 2013 , 19:32
Lokalizacja: Kraków
Gadu-Gadu: 48649

Re: subbar, Kraków, - w trakcie procedury

Postprzez proch » 26 listopada 2013 , 19:33

Gratulacje! Teraz może rozważysz wstąpienie do innej wspólnoty wyznaniowej? Polecam ten kościół: http://www.dudeism.com
Ja już się "wyświęciłem" na pastora.
I'm normally not a praying man, but if you're up there, please save me Superman
Avatar użytkownika
proch
apostazja.info
 
Posty: 278
Dołączył(a): 15 listopada 2007 , 19:29


Powrót do Doświadczenia apostatów



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron