Tarabum, Rzeszów, koniec? [a jednak nie...]

Dział dla apostatów, którzy dokonali apostazji (wymaga rejestracji by czytać)

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Marioosz » 10 sierpnia 2012 , 01:24

Żółw napisał(a):Pewnie w międzyczasie natchnął ich Duch Boży i pojęli jak blisko byli krawędzi Otchłani. W którą myśmy, stety, runęli.

lub po pierwszej wizycie stwierdzili, że za dużo łażenia i załatwiania co ich zniechęciło. Sam miałem taką myśl po pierwszej wizycie jak mnie probek przez domofon zbył i dopiero w domu po przemyśleniu jeszcze raz stwierdziłem, że nie odpuszczę. Ludzie o słabej woli odpadają na starcie
Avatar użytkownika
Marioosz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 16 sierpnia 2011 , 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Smok » 13 sierpnia 2012 , 15:48

Fajna historia!
Oj, zeby mnie jeszcze ksiadz jakis chcial nauczac...
Ale bym sobie pogadanke z nim urzadzil...
Tarabum... Pewnie jestes mloda i piekna... ;)
Do starych dziadow sie nie stawiaja!
Pochwal sie jak bedziesz mialal swiadectwo z adnotacja!
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Żółw » 15 sierpnia 2012 , 15:42

Smok napisał(a):Oj, zeby mnie jeszcze ksiadz jakis chcial nauczac...

To może wybierz się na jakieś rekolekcje, albo coś takiego… Ewentualnie zapisz na wieczorowe lekcje religii dla pracujących. Nauczą Cię.

Ale masz rację, wszystko co w życiu atrakcyjne zarezerwowane jest dla młodych. Jak jesteś stary, to nawet akt* z proboszczem jest jakiś mało satysfakcjonujący :-/
__________
* apostazji
Rozsądek polega na tym, by widzieć rzeczy jakimi są
Avatar użytkownika
Żółw
 
Posty: 974
Dołączył(a): 4 lutego 2009 , 21:10
Lokalizacja: Laurazja, wczesny trias
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Smok » 15 sierpnia 2012 , 22:18

No niestety...
Ale Panie Havranek, to se ne vrati...
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Wiedźmin » 16 sierpnia 2012 , 03:21

Oj tam. Znajdź jakiegoś klechę, powiedz mu, że jesteś ateista, apostata, homoseksualista, żyjesz w grzechu i odrzuciłeś Pana Boga, a będziesz miał pogadankę :wink:

Ewentualnie następnym razem wpuść Świadków Jehowy 8)
Na pohybel skurwysynom
A. Sapkowski



Z czarnymi trzeba zrobić porządek. Najlepiej
terrae napisał(a):jak w Chinach, wyłapać i do pracy na polu.
Avatar użytkownika
Wiedźmin
 
Posty: 615
Dołączył(a): 11 września 2011 , 20:25
Lokalizacja: Białogard, Szczecin
Gadu-Gadu: 642305

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Smok » 17 sierpnia 2012 , 14:05

Ale ja nie zyje w grzechu! Skad taka mysl?
A Swiadkow juz przerabialem... ;)
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Wiedźmin » 17 sierpnia 2012 , 21:07

jak to nie? Przecież (i tu odnosimy się do Biblii) najcieższym grzechem i jedynym, którego Bozik Ci nie wybaczy jest odrzucenie Ducha Ściętego, a w tego chyba nie wierzysz? ;)
Na pohybel skurwysynom
A. Sapkowski



Z czarnymi trzeba zrobić porządek. Najlepiej
terrae napisał(a):jak w Chinach, wyłapać i do pracy na polu.
Avatar użytkownika
Wiedźmin
 
Posty: 615
Dołączył(a): 11 września 2011 , 20:25
Lokalizacja: Białogard, Szczecin
Gadu-Gadu: 642305

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Smok » 21 sierpnia 2012 , 11:25

W Ducha Swietego! Ale moj kolego! Jedynie w Ducha Swietego i to w postaci golebicy, ktora to ostatnio raczyla wylac na mnie swoje laski... ;/
Robimy off-topa... Wiec konczmy...
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Tarabum » 18 września 2012 , 23:39

żeście mi trochę tu pospamili, nie powiem ; ) ale dobry spam nie jest zły ; )

Smok napisał(a):Tarabum... Pewnie jestes mloda i piekna... ;)

Hymm, polemizowałabym tu, ale to pewnie z przyzwyczajenia ; )


I niestety, nie mam tym razem dobrych wieści. Nie wiem, sukienkowi adres zgubili, czy co? W każdym razie, aktu jeszcze w łapki nie dostałam.
Zastanawiam się, jak długo jeszcze czekać, zanim pójdę szturmować parafię by sprawdzić, czy aby się proboszczowi nie zapomniało przesłać papierów dalej, tudzież, czy aby nie ma w księgach odpowiedniej adnotacji, o czym nie raczyli łaskawie poinformować.
Tarabum
 
Posty: 30
Dołączył(a): 13 lipca 2012 , 23:14
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Smok » 21 września 2012 , 00:33

Myślę, że miesiąc, to aż nad to! Oni Ci tego nie załatwią...
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Tarabum » 22 września 2012 , 14:45

Tja, tak podejrzewam, że miesiąc to aż nadto. Póki co, mam niestety inne sprawy na głowie, ale potem... Cóż, nie odpuszczę.
Tarabum
 
Posty: 30
Dołączył(a): 13 lipca 2012 , 23:14
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec?

Postprzez Tarabum » 23 października 2012 , 14:09

Historii ciąg dalszy.
Jedna sprawa ciągle mi wisząca nad głową, wybitnie nie chcąca się załatwić, więc i moje działania w kierunku zakończenia całej procedury leżały odłogiem.
Wczoraj doznałam olśnienia, że istnieje coś takiego jak strona diecezji, a tam dane kontaktowe w postaci e-maili. Długo nie czekałam, szkic treści wiadomości powstał od razu, ze skanem chciałam poczekać do dziś/jutra, jednak... nie zdzierżyłam, oświadczenie woli podpisane przez obie strony i do tego opieczętowane pofrunęło w przestworza internetu.
Siedząc na uczelni i korzystając z okienka, leniwie sprawdzam pocztę, bo odpowiedzi w zasadzie się nie spodziewałam. Ale może jednak?
Jednak.
I wiecie co? Przeczucia i podejrzenia, nasilające się ostatnimy czasy, się sprawdziły.

"Do dnia dzisiejszego (23.10.2012 r.) nie wpynęło pismo z Parafii p.w.
XXX w Rzeszowie w Pani sprawie.
W związku z powyższym zostały podjęte kroki w celeu wyjaśnienia sprawy."

Komentarz... cóż, to chyba mówi samo za siebie.
A miało być tak pięknie... :roll:
Tarabum
 
Posty: 30
Dołączył(a): 13 lipca 2012 , 23:14
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec? [a jednak nie...]

Postprzez Matt Kaboom » 23 października 2012 , 14:54

Zawsze to powtarzam: nie ufaj nikomu, kto ukrywa jaja pod sukienką.
Avatar użytkownika
Matt Kaboom
 
Posty: 745
Dołączył(a): 10 sierpnia 2010 , 10:34
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec? [a jednak nie...]

Postprzez Tarabum » 23 października 2012 , 19:05

Mądre słowa, Matt. Mądre.
Ale też taka prawda, wydawało mi się, że trafiłam na rozsądnego proboszcza, który na dodatek teoretycznie powinien mieć luźniejsze podejście, bo to nie typowy czarny sukienkowiec a zakonnik [przy czym zakonników właśnie oceniałam nieco łagodniej, najwyraźniej... niesłusznie?]. Tym bardziej, że cała procedura, aż do końca przebiegała właściwie bezboleśnie.

Trudno, idę zamawiać kolejną dostawę bomb siarkowych z najgłębszych kręgów piekieł.
Tarabum
 
Posty: 30
Dołączył(a): 13 lipca 2012 , 23:14
Gadu-Gadu: 0

Re: Tarabum, Rzeszów, koniec? [a jednak nie...]

Postprzez Smok » 24 października 2012 , 11:19

Alez troche optymizmu!
Zwroc uwage na ostatnie zdanie odpowiedzi...
"W związku z powyższym zostały podjęte kroki w celeu wyjaśnienia sprawy"
Ja bym sie tego trzymal, niech za Ciebie zalatwi sprawe kuria. Ty swoje zrobilas!
Powodzenia!
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Doświadczenia apostatów



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron