Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Dział dla apostatów, którzy dokonali apostazji (wymaga rejestracji by czytać)

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez morol » 30 sierpnia 2011 , 11:40

Kitka napisał(a):Dziewczyno, szkoda Twojego czasu i nerwów na zaczynanie od początku...
Napisz grzeczne pismo do kurii w Toruniu z "reklamacją" że Twój wniosek pomimo upływu kilku miesięcy nie został nadal zrealizowany i z zapytaniem, co się stało z Twoim podaniem, załącz kopię złożonego w parafii wniosku z podpisem tamtego księdza, który je odebrał. W piśmie do kurii napisz też, że w międzyczasie się z tamtego toruńskiego adresu przeprowadziłaś i podaj aktualny adres korespondencyjny - jaki Ci wygodniej.


Popieram w 100%. Księża, również w kurii, boją się słowa pisanego jak diabeł święconej wody. Skrobnij skargę, złóż u kanclerza, a gdy księżulo zgarnie solidny opiernicz z góry za doprowadzenie do sytuacji, w której sprawa zaczyna zostawiać coraz więcej śladów na papierze, wszystko odnajdzie i wyśle w tempie ekspresowym. U mnie po pół roku marazmu (mimo częstych telefonów i kilku wizyt osobistych w kurii), po złożeniu pisemnej skargi sprawa zamknęła się w ciągu dwóch tygodni.
morol
 
Posty: 169
Dołączył(a): 2 sierpnia 2010 , 09:47
Gadu-Gadu: 0

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Deneuve » 31 sierpnia 2011 , 21:51

Nie, spoko |D' Dzięki uprzejmości Kitki dostałam krótki i zwięzły wzór pisma, jakie mogłabym złożyć. Próbowałam sklecić je sama, ale porównując, znowuż byłoby za bardzo rozwlekłe, i w kilku punktach mogliby mnie zagiąć. Także czekam teraz tylko na odpowiedni moment. :)
"You do not need the Bible to justify love,
but no better tool has been invented to justify hate."
~R. A. Weatherwax
Avatar użytkownika
Deneuve
 
Posty: 84
Dołączył(a): 13 sierpnia 2010 , 23:18
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń
Gadu-Gadu: 9682772

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Smok » 2 września 2011 , 15:36

Nie czekaj! Dzialaj! Nie badz jak Hiszpanka, tylko jak Buddyjska Mniszka! Do dziela!
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Deneuve » 2 września 2011 , 18:02

Odpowiedni moment - w sensie jak się przeniosę do Torunia i będę miała do dyspozycji adres zwrotny.
[A poza tym teraz zakuwam do sesji poprawkowej.]
Pismo mam w razie czego gotowe. Obiecuję dać znać, jak tylko dostanę jakąś odpowiedź od nich [albo nie dostanę -.-]
Mogłabym wysłać maila, ale na papierze za potwierdzeniem odbioru będzie poważniej. :3
"You do not need the Bible to justify love,
but no better tool has been invented to justify hate."
~R. A. Weatherwax
Avatar użytkownika
Deneuve
 
Posty: 84
Dołączył(a): 13 sierpnia 2010 , 23:18
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń
Gadu-Gadu: 9682772

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Smok » 5 września 2011 , 10:09

No to powodzenia!
Na sesji przede wszystkim!
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Deneuve » 8 listopada 2011 , 02:16

Znalazłam chwilkę wolnego czasu po serii kolokwiów i laboratoriów [i sprawie rozwodowej rodziców, która wynikła] - pismo wyślę najpóźniej pojutrze, zarówno ono jak i kopia tego aktu który dostałam są gotowe do nadania. Jedyne co zauważyłam, to właśnie na tej kopii jest pieczątka parafii, ale nie ma podpisu tego, kto pismo przyjmował. Jeśli się tego uczepią, to czuję że będę musiała się w to bawić od nowa. _-_
"You do not need the Bible to justify love,
but no better tool has been invented to justify hate."
~R. A. Weatherwax
Avatar użytkownika
Deneuve
 
Posty: 84
Dołączył(a): 13 sierpnia 2010 , 23:18
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń
Gadu-Gadu: 9682772

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Smok » 8 listopada 2011 , 10:02

Nie szukaj dziury w całym... :)
Wszystko będzie dobrze!
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Żółw » 22 grudnia 2011 , 17:36

Nie byłem tu pół roku, wracam z gotowymi gratulacjami dla Deneuve za pomyślne zakończenie sprawy i co widzę? Nic! Można się załamać. To chyba jedna z najdłuższych, a na pewno najbardziej pokręconych spraw, jakie czytałem. Jestem rozczarowany… :-(

A bardziej merytorycznie. Z tego co pamiętam, to nie rozmawiałaś, Deneuve, z proboszczem. Pismo przyjął ktoś inny. Niewykluczone więc, że wciąż leży w parafii złożenia, bo pasterz nie spotkawszy się z owieczką-samobójczynią nie nada sprawie biegu urzędowego. Dlaczego tego najpierw nie wyjaśnisz?

PS. Widzę zmieniony avatar. Aż Ci kolory zeszły z tej zgryzoty. Nie pal…
Rozsądek polega na tym, by widzieć rzeczy jakimi są
Avatar użytkownika
Żółw
 
Posty: 974
Dołączył(a): 4 lutego 2009 , 21:10
Lokalizacja: Laurazja, wczesny trias
Gadu-Gadu: 0

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Deneuve » 2 stycznia 2012 , 00:24

No niestety - oprócz napiętego planu na roku, miałam bardzo wesołą sytuację w domu przez ostatnie trzy miesiące [rozwód rodziców i szarpanina o mieszkanie, był kocioł z policją włącznie]. Po prostu nie miałam siły szarpać się jeszcze z kościołem w ostatnim czasie.
Gdybym wiedziała jak długo to potrwa, polazłabym do kurii osobiście, i dużo wcześniej. Z drugiej strony - jeśli powiem im teraz, że praktycznie rok minął odkąd złożyłam akt i dotąd nie otrzymała go parafia chrztu, potraktują to poważnie. Ciekawa jestem co powiedzą na temat tego, że pismo przyjął kto inny niż proboszcz. Sorry, że to tak długo trwa.
"You do not need the Bible to justify love,
but no better tool has been invented to justify hate."
~R. A. Weatherwax
Avatar użytkownika
Deneuve
 
Posty: 84
Dołączył(a): 13 sierpnia 2010 , 23:18
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń
Gadu-Gadu: 9682772

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Deneuve » 30 maja 2012 , 18:51

Wiem że długo mnie nie było... Przeważyły sprawy rodzinne - z typu tych, do których wzywa się siły specjalne, próbuje się je zamknąć gdzieś w podziemiu, i wyrzucić klucz.
W każdym razie - poszłam za Waszą radą i wysłałam pismo do kurii już jakiś czas temu, łącznie z kopią mojego oświadczenia. Jest potwierdzenie nadania, jest potwierdzenie odbioru. Odpowiedzi jak dotąd niet. Odkąd wysłałam to pismo minął około miesiąc, więc nie jestem pewna - czy to może tyle trwać i dać im jeszcze czas, czy lepiej brać kogoś ze sobą i zasuwać tam osobiście?
"You do not need the Bible to justify love,
but no better tool has been invented to justify hate."
~R. A. Weatherwax
Avatar użytkownika
Deneuve
 
Posty: 84
Dołączył(a): 13 sierpnia 2010 , 23:18
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń
Gadu-Gadu: 9682772

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Wiedźmin » 31 maja 2012 , 00:54

Jeżeli masz taką możliwość, czas i odpowiednią dozę chęci, to jedź.
Na pohybel skurwysynom
A. Sapkowski



Z czarnymi trzeba zrobić porządek. Najlepiej
terrae napisał(a):jak w Chinach, wyłapać i do pracy na polu.
Avatar użytkownika
Wiedźmin
 
Posty: 615
Dołączył(a): 11 września 2011 , 20:25
Lokalizacja: Białogard, Szczecin
Gadu-Gadu: 642305

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Smok » 31 maja 2012 , 14:17

Jedz osobiscie! I zakoncz w koncu ta sprawe!
Powodzenia!
Smok Grzesio – ATHEIST PRIDE
Avatar użytkownika
Smok
Strażnik piekieł
 
Posty: 4243
Dołączył(a): 29 listopada 2007 , 16:16
Lokalizacja: Krakow
Gadu-Gadu: 0

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Katka » 3 czerwca 2012 , 21:44

Standardowy czas na odpowiedź to miesiąc, jeśli do tego czasu nikt się nie odezwał - zadzwoń lub pojedź osobiście. Może telefon na początek wystarczy - upewnij się, że dostali pismo. Wysyłałaś za potwierdzeniem odbioru? Jeśli tak, warto je wykorzystać.
Avatar użytkownika
Katka
 
Posty: 471
Dołączył(a): 22 stycznia 2011 , 03:12
Gadu-Gadu: 0

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Radek_88 » 3 czerwca 2012 , 23:39

Deneuve napisał(a): każdym razie - poszłam za Waszą radą i wysłałam pismo do kurii już jakiś czas temu, łącznie z kopią mojego oświadczenia. Jest potwierdzenie nadania, jest potwierdzenie odbioru.

Ile można przeciągać tę chorą procedurę :evil: . W Twoim przypadku jest to już grubo ponad rok, masakra.
Ja nie mam tyle cierpliwości co Ty i zrobiłbym awanturę w kurii. A jeśli zaczęli by się stawiać , to postraszył
bym ich mediami.
Naprawdę gratuluję Ci wytrwałości i determinacjii.
Zmobilizuj się udaj się osobiście do kurii i doprowadz wreszcie tę sprawę do końca.
Powodzenia :wink: . Daj znać co załatwiłaś.
Radek_88
 

Re: Donūvu, Bydgoszcz/Toruń, proces trwa

Postprzez Deneuve » 26 czerwca 2012 , 21:45

Tak, mam potwierdzenie odbioru - z tym, że jest za nim inne nazwisko niż nazwisko kanclerza. Na dniach wracam na wakacje do Bydgoszczy. Zrobię tak, że spróbuję napisać tam jeszcze raz, tym razem załączając kopię oświadczenia i kopię potwierdzenia odbioru - coś w stylu pisma ponaglającego. A jeśli i to nic nie da, to przejadę się tam w wakacje, najlepiej z jakimś świadkiem i dyktafonem.
"You do not need the Bible to justify love,
but no better tool has been invented to justify hate."
~R. A. Weatherwax
Avatar użytkownika
Deneuve
 
Posty: 84
Dołączył(a): 13 sierpnia 2010 , 23:18
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń
Gadu-Gadu: 9682772

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Doświadczenia apostatów



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron